Hmm jeżówki są i takie
I sa takie co ledwo paki widać.I takie co nie wiem czy zakwitną- te nowe, które wczoraj przyszły
to prawda, nowa hosta, a raczej jedna z nowych host.Bo w tym roku kilka kupiłam, jest bardzo ciekawa,ładna
jezyny tez zaraz beda
tyle owocow nigdy jeszcze nie mialam, czy my to przejemy
no i meldunek pogodowy: padalo ale malo. Z razy padalo za kazdym razem taki cienki deszcz, w deszczomierzu na dnie kilka kropel jest. Dobre i tyle i Bogu dzieki zadnych wichur i innych takich
Reniu, to jakaś słabsza ceramika.corcia kilka aniołków,które wcześniej zbierała chciała usunąć- wyrzucić. .ale pomyślałam,że w ogrodzie jeszcze trochę pożyją