Wybaczcie ilość zdjęć, ale wszystko tak szybko przekwita. Przynajmniej będzie pamiątka.
A teraz najlepsze na koniec. Nowy domownik:
Sąsiadka mówi, że wydaje jej się,że kotka została wyrzucona z samochodu (mieszkamy przy ruchliwej trasie do Lublina). No tak, sezon wakacyjny już wkrótce

Kotka jest bardzo ładna, zadbana, nie jest zaczipowana, ale jest wysterylizowana. Ewidentnie domowy kot. Szaleje po ogrodzie