Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Słoneczny Ogród 09:37, 14 cze 2018


Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7665
Do góry
W kącikach liściowych na hortensjach wyrastają nowe pędy, tylko po co?

Niektóre zaczynają pączkować.
Słoneczny Ogród 09:35, 14 cze 2018


Dołączył: 19 sty 2016
Posty: 7414
Do góry


Cudna koneweczka gdzie ją capnełaś?
Słoneczny Ogród 09:33, 14 cze 2018


Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7665
Do góry
Rozchodnikowa i hortensjowa




Słoneczny Ogród 09:31, 14 cze 2018


Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7665
Do góry
Różności



Zielona przestrzeń 09:30, 14 cze 2018


Dołączył: 07 sty 2017
Posty: 3651
Do góry
Właśnie natknęłam się w internecie na takie coś Próbował ktoś?

Słoneczny Ogród 09:30, 14 cze 2018


Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7665
Do góry
Hortensja na pniu o różowych kwiatach sztywniejsza niż w zeszłym roku.
Pąki już zawiązane.




Słoneczny Ogród 09:25, 14 cze 2018


Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7665
Do góry



Słoneczny Ogród 09:24, 14 cze 2018


Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7665
Do góry
BasiaLT napisał(a)
Niesamowite masz te liliowce. U mnie zdecydowanie niższe niższe.

Mam chęć wcisnąć im tam klona palmowego.
Słoneczny Ogród 09:22, 14 cze 2018


Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7665
Do góry
Kamcia napisał(a)
uwielbiam ten Twoj skalniak


Bardzo się cieszę
Zielona przestrzeń 09:19, 14 cze 2018


Dołączył: 07 sty 2017
Posty: 3651
Do góry
A oto co znalazłam na jednym z 'Gracillimusów'. Krzaczek niewielki, sadzony w tym roku, stosunkowo niedawno, a tu takie coś...
JESIEŃ??????? JUŻ?????


Połowa działki - czyli mam powoli dość 09:18, 14 cze 2018


Dołączył: 18 lut 2012
Posty: 14246
Do góry


Ta to u mnie /tak napiszę /Cha cha.
Podmiejski ogródek 09:13, 14 cze 2018


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8747
Do góry
makadamia napisał(a)


Nie dość że nad morzem, to jeszcze nad jeziorem


zdjęcie z zeszłego roku, teraz podobno taras już jest

łączkę chcę posadzić na tym kawałku za siatką.

jeszcze jakby coś z tą siatką dało się zrobić....


O mój Boshe Ja mam blisko na Wybrzeże, jeżeli masz działkę w okolicach Trójmiasta to mogę jeździć na weekend podlewać
hahah
Ogrodowo zakręcona. 09:12, 14 cze 2018

Dołączył: 11 maj 2018
Posty: 2417
Do góry
makadamia napisał(a)
Aaa, jeszcze część gospodarczą tak bym zagospodarowała, żeby drzewa nie zasłaniały słońca malinom i jagodom:



k=kompostownik


W miejscu jagodnik umieszczam wszystkie porzeczki, jeżyny, agrest, pigwę i jagody, tak?

W zasadzie jest to logiczne, żeby słońca miały więcej, ale u mnie papier przyjął

Tylko w miejscu zaproponowanego kompostownika będzie zbiornik duży na deszczówkę z garażowej rynny.

Myślisz Asiu, że kompostownik za siatką będzie bardzo niewygodny? A myszki nie będą do niego szły z pola?
Zielona przestrzeń 09:11, 14 cze 2018


Dołączył: 07 sty 2017
Posty: 3651
Do góry
U mnie to nawet i takie miejsca się znajdą Nie to, żebym je uwielbiała, po prostu ten "zakątek" zostawiam sobie na sam koniec plewienia Ale gdy tam w końcu dotarłam okazało się, że jest tak sucho, że chwaściorów nie dało się wydrzeć z korzeniami i czekałam na deszcz, a one nic sobie nie robiły z suszy i rosły jak szalone I w końcu to się stało - spadł upragniony deszcz, "chwaściki" ładnie powyłaziły z ziemi, tujki dostały jedzonko w postaci nawozu i jest ok Przynajmniej na jakiś czas. Bo po deszczach, które u mnie teraz się pojawiają, znowu spodziewam się "wysypu" chwastów i cała zabawa zacznie się od początku

Przed i po


Urobek


Połowa działki - czyli mam powoli dość 09:07, 14 cze 2018


Dołączył: 18 lut 2012
Posty: 14246
Do góry



Tą znalazłam jako Crusader
Ukojenie 09:04, 14 cze 2018


Dołączył: 06 cze 2015
Posty: 12810
Do góry
zoja napisał(a)


Taka:

Okej dzięki.
Przedziwny Ogród 09:00, 14 cze 2018


Dołączył: 19 sty 2016
Posty: 7414
Do góry
Róż mam ok 69 sztuk. A tak sobie obiecywałam, że już żadnych nie kupię.....
Dla mnie, kolory w ogrodzie dodają energii i radości...nawet w deszczowy dzień


Piękny masz ogród, a to zdjęcie jest wręcz magiczne.
Przedziwny Ogród 08:31, 14 cze 2018


Dołączył: 17 sty 2017
Posty: 3331
Do góry
AgataM napisał(a)



No właśnie.... Ładnie się rozrosły, ale dużo wody potrzebują



Tu jest moc
W takim zakątku to się wypoczywa
Chciałam jeszcze dopytać, floksy potrzebują dużo wody?
Ogrodowo zakręcona. 08:20, 14 cze 2018


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
Zakrecona napisał(a)
Mało tego, po dokopaniu się do betonu Mężuś wybadał, że jest gorzej niż myśleliśmy:


Gleba rodzima znajduje się jakieś 50 cm od poziomu kostki. W związku z tym, tutaj chyba żadne skarby, typu obornik, kompost, nie pomogą. Wybieramy całość, dosypujemy naszej ziemi, ale lepszej niż ta i mieszamy z dobrociami.

Oj, nie będzie to wszystko takie proste. Taki mały kawałek, a już tyle niespodzianek.


Chcę dobrze zrozumieć - to wszystko co na zdjęciu to rozplantowana glina z wykopów? Tak?
Pierwszy "rzut" ziemi i dobroci trzeba starannie w tym dole przekopać z dolną warstwą "rowu". Jesli tego nie zrobicie to uzyskacie efekt lazanii czyli absolutnie odcięcie nowej ziemi ze "starą" glebą. Utworzy się efekt donicy i zanim połączą się warstwy nowej ze starą miną długie lata, a właściwości kapilarne (podsiąku) nie będą działać...czyli woda będzie przesiąkać przez nową warstwę, ale juz nie będzie podchodzić do góry, w korzenie. Brzmi to może skomplikowanie i paradoksalnie, ale tak działa "krwioobieg" gleby -najpierw deszcz pada, woda wsiąka w glebę, by za jakiś czas być "wypychaną" w górę. I dopiero korzenie moga stale pobierać wodę. Dzięki temu zachowana jest stała, umiarkowana wilgoć. Przekopanie nowej ze starą ziemi przyspieszy odtworzenie się tych właściwości. Dlatego to kopanie jest tak ważne.

Zakrecona napisał(a)
Asiu, do Męża przemawia wizja nr 1. Wczuł się tak bardzo, że dziś skuł 2 metry tego betonu wylanego w rabatkę na wschodzie pod tuje

Zasięgnął tzw. ,,języka" w pracy, wśród znajomych, którzy pewne rzeczy już przerabiali i teraz niestety żałują. Już mnie pyta ile tej mączki i reszty w związku z tym

A jeszcze czytałam, że pod trawnik dolomit. Mam to rozumieć, że i mączkę bazaltową i dolomit?

Bo w założeniu było tak, że jak już przeorzemy wszystko, żeby ruszyć ziemię i wybierzemy korzenie i kamienie, to nawieziemy obornik, piasek, mączkę po całości. Kompost wszędzie z wyjątkiem warzywnika. A potem po wytyczeniu rabat, w rabaty korę.

Tylko biorąc pod uwagę metraż, to nie wiem, czy po dodaniu wszystkiego nie przeorzemy powtórnie, wtedy mniej kopania widełkami by było



Tak, daje się dolomit i mączke, ale...jak duzo tego dolomitu to zależy od ph obecnej ziemi. Wprawdzie dolomit to nie wapno i powyżej pewnej wartości nie podskoczy,jednak jesli macie np. ph 8 po absolutnie dodatek dolomitu nie jest wskazany pod trawnik. Wniosek - dodanie ph to podstawa, bo od tego zalezy przyswajanie pierwiastków przez rosliny lub blokowanie tegoż (przyswajania).

Oranie - przykład Mariposy pokazuje jak złudne potrafi być oranie lub glebogryzarkowanie...wszystko odbywa się po wierzchu. Dopiero widły Mariposy ujawniły tony kamieni, korzeni i "skarbów". po zaoraniu łatwiej będzie kopać widłami. Wbrew pozorom to idzie szybko...a i jest dokładniejsze, bo na bieżąco, naocznie widzisz ile dodać jeszcze piasku (pod trawnik), ile obornika i kompostu etc. I -co wazne - przy pracy widłami widzisz staranność przemieszania ziemi z dobrociami.
Ziemi pod trawnikiem już rosnącym nie poprawisz bez zrywania go. Dokładność przygotowania płaszczyzny pod trawnik to bardzo wazny etap. I lepiej to robić nawet miesiąc (grabienie, wałowanie, grabienie i oczyszczanie z kamieni, patyków etc, wałowanie, grabienie) bo dokładność tej pracy gwarantuje idealnie płaski latami trawnik bez dziur, dołków i zastoin wody.

Edit
z własnego ogrodu powiem tyle, ze we władanie dostałam tzw. działkę na której latami były uprawiane warzywa i owoce. Teoretycznie ziemia była wypracowana...zaczęłam od sprawdzenia ph...i tu był szok, bo było 8,5-9,5. Czkawką odezwała się "stara szkoła", że na wszystko jest dobre wapno, które latami było wspomagane ptasim obornikiem.
Całe pierwsze 3 lata zajęło nam wzbogacanie w próchnicę ziemi. Sektor po sektorze. Efekt jest taki, ze nie na darmo forumowe dziewczyny śmieją się, że u mnie wszystko rosnie jak szalone i sieje się jak szalone do potęgi entej
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies