Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 06:51, 04 mar 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Powojniki:

Princess Diana,
Paul Fargess (syn. Summer Snow), które już mam i uwielbiam - kupiłam dla sąsiadki i dla siebie
Hakuree,
Litlle Artist.

Ciemierniki wybrane, ale czekam z zamówieniem na decyzję co do świecznicy. Bo razem zamówię. Tam nie zamówiłam.

Miłego dnia, lece do pracy.

W Gąszczu u Tess 22:01, 03 mar 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Kasiu - brunette chyba najpopularniejsza. Nie ma brzydkiego zapachu?

Pszczółko - James Compton nigdzie nie widzę. A White Pearl polecasz? Bo zachęcający bardzo Twój opis jest.

Powojniki zaraz zinwentaryzuję i podam.

W Gąszczu u Tess 21:57, 03 mar 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Haniu - właśnie do cienistego miejsca ją zamierzam przeznaczyć. Kłopoty z klawiaturą widziałam, ale nie wiedziałam, jak pomóc.


Iwonko - strasznie nie lubię tej nowej nazwy "pluskwica". Brzmi okropnie.


Magnolio, ja myślę o posadzeniu jej w cieniu, słońce zagląda tam tylko w lecie.
To jest to miejsce. Widoczne w głębi pomiędzy gabionem drewnianym a wiatą. Tło stanowiłby bluszcz na kracie.



Czy to wystarczające tło dla White Pearl?
Bo skoro zachwycająca i strzelista, a i wysoka, to by tam pasowały ze dwie - trzy sztuki. Co o tym myślisz?







W Gąszczu u Tess 09:34, 03 mar 2016


Dołączył: 28 lip 2015
Posty: 392
Do góry
Tess, Jola jakie powojniki zamówiłyściee/kupiłyście i gdzie? Ja szukam "Słowianki" z grupy włoskich i nie mogę znaleźć
W Gąszczu u Tess 08:09, 03 mar 2016


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
Tess napisał(a)
Pomocy!
Wybieram pluskwicę (świecznicę) do mojego wilgotnego i ciemnego zakątka.
I zgłupiałam. Kompletnie.

Waham sie pomiędzy:

Hillside Black Beauty
Brunette,
White Pearl.

A może jakąs inną polecacie?


Nie mam duzych doświadczeń ze świecznicami, jednak przy Brunette zniechęca mnie tak bardzo późny termin kwitnienia- przełom wrzesnia i października.

Hillside Black Beauty- o tej czytałam że lipiec/sierpnień kwitnie, jednak czy tak jest, czy to nie swobodny opis ...
White pearl- zachwycając, taka strzelista,inna. Tylko przy niej powinno być tło na którym 'zaświeci' , najlepiej w większej grupie.
Ja mam Atropurpureę- radzi sobie w półcieniu. Kępa jej rośnie dopiero, bo mam ją rok i to z doniczki p9, ale widzę że jest większa, silniejsza niz Brunette ( tę ma moja siostra). Także jak ma byc duuża, mocna, to Brunette polecam, z tym że ona jest mocno zmienna, może byc bordo lub zielone tylko nabiegłe bordo
Lawendowy zawrót głowy 07:58, 03 mar 2016


Dołączył: 29 lip 2014
Posty: 19078
Do góry
Ewciu no tylko eM weźmie urlop i zaraz sie bierze za stolarkę

Agus przekazałam eMowi......puszy sie fest

Bea kazdy marzy o swoim stolarzu

Tess dzieki

Gośka hahaha. Jedziesz w sobote?

Szemusia u mnie tez taniec z doniczkami a w moim Casto stokrotki wymarzniete

Marzenko to wszystko te koktajle warzywne
Żywopłotki cisowe. 23:20, 02 mar 2016


Dołączył: 28 sie 2012
Posty: 4962
Do góry
Tess napisał(a)
Bardzo dorodne te ciemierniki, co z Asią kupiłyście.

Zamawiałyśmy w jednym miejscu, tylko moja dotarła na mój adres, Asi do niej.
Żywopłotki cisowe. 23:07, 02 mar 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Bardzo dorodne te ciemierniki, co z Asią kupiłyście.
W Gąszczu u Tess 22:28, 02 mar 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Pomocy!
Wybieram pluskwicę (świecznicę) do mojego wilgotnego i ciemnego zakątka.
I zgłupiałam. Kompletnie.

Waham sie pomiędzy:

Hillside Black Beauty
Brunette,
White Pearl.

A może jakąs inną polecacie?
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:53, 02 mar 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Tess napisał(a)
Fajne takie chropowate. Zostaw.


Tessia bałam się, że się na mnie obraziłaś za ostatnią akcję...cieszę się, że jesteś u mnie
Zobaczę jutro jakie będą po wsychnięciu.
Lawendowy zawrót głowy 21:02, 02 mar 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Zając wymiata!
Żywopłotki cisowe. 20:57, 02 mar 2016


Dołączył: 28 sie 2012
Posty: 4962
Do góry
Tess napisał(a)
Piękne siewy. Ale właśnie przez niedostatek słońca ja jeszcze nie siałam.

Pokaż ciemierniki.

Masz rację lobelię póxniej zasiałam w szklarni nie ogrzewanej słońce było to nagle poszła.
Tess miałam Ci dać znać, Przyleć zobaczyć ciemierniki, a ty masz nosa
W Kruklandii 20:45, 02 mar 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
A co to jest P?
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 20:29, 02 mar 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Fajne takie chropowate. Zostaw.
Żywopłotki cisowe. 20:26, 02 mar 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Piękne siewy. Ale właśnie przez niedostatek słońca ja jeszcze nie siałam.

Pokaż ciemierniki.
W Gąszczu u Tess 20:22, 02 mar 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Jolu - no mało. Nie czas jeszcze na ogrodowe prace.
Ale jeszcze powojniki zamówiłam! Nie mam pojęcia, gdzie posadzę, ale musiałam coś kupić

No i 4 ciemierniki w Janinie też nabyłam. Te białe, czyli czarne Też się nie mogłam oprzeć.

Polinko - u mnie też sypało wczoraj - taki mokry deszczowy śnieg. Ale już nie ma po nim śladu. A dzisiaj nawet słoneczko się pokazało.

Ewo - ja myślę, że pewnie ptaki nie czyszczą (choć moja wiedza ornitologiczna mniej niż zerowa jest, więc głowy nie dam). Ale na topoli nad Rozlewiskiem wiszą budki których nigdy nie czyszczono - raz, że wiszą zbyt wysoko, dwa - nie są otwierane. A pomimo tego corocznie gniazdują w nich szpaki.


siakowa napisał(a)
Tessiula a zdjecia przebiśniegów dałoby się?


Starałam się, naprawdę. Ale już kiepskie światło było i telefonem robione w drodze z pracy, więc w większości nie wyszły. A te, co wyszły, marniutkie.
Ale kwiatki widać


Mała namiastka moich przebiśniegów:




A rzeczka krokusowa szykuje się do startu...




I ciemiernik kipi od pąków.


Pąki na brzoskwini





Czy jeszcze dokarmiamy ptaki?
Bo ja nadal dokarmiam i jakieś straszne ilości słonecznika mi ostatnio schodzi. Nie, żebym im żałowała. Chyba nie mają jeszcze co jeść w naturze, prawda?
Choć połowę zapasów słonecznika zżarły mi myszy
W Gąszczu u Tess 12:03, 02 mar 2016


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Buziaki Tess
U mnie biało w ogrodzie ale na szczęście słońce już coraz wyżej i mam nadzieję, że szybko roztopi ten śnieg.
Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 21:56, 01 mar 2016


Dołączył: 24 mar 2015
Posty: 292
Do góry
Ewusia81, dalsza część rabaty to stopniowo wznoszący się nasyp z kamieni zmieszanych z niewielką ilością ziemi - musieliśmy trochę podnieść w tej części podjazd. W takich ekstremalnych warunkach wytrzyma chyba tylko irga lub kosodrzewina...


Toszka napisał(a)
Odnośnie milina i przyłącza gazu odsyłam do wątku Tess - tam toczy się walka z milinem, jego wszędobylskimi odrostami i wielkimi korzeniami.

Z tego co wyczytałam to owo palące słońce świeci tylko 4 godziny... hm, to nie jest słoneczne miejsce jakie lubi jukka. 4 godziny słońca dla roślin jest półcieniem.

Kolejna sprawa to taka, ze aby proponować sensowne nasadzenie to dobrze by było znać gust właścicielki albo chociaż preferencje stylu ogrodowego tak aby - jak by nie było - frontowa rabata pasowała do całokształtu ogrodu i... bryły domu.


Toszko, poczytałam za twoją rada o milinie - troszkę u Tess, trochę gdzie indziej i mam mieszane uczucia... Część osób pisze, że im się milin w ogóle nie rozłazi, inni, że odrosty mają wszędzie, nawet z asfaltu wyłażą. Podumam jeszcze nad tą rośliną, choć naprawdę bardzo mi się podoba. W tym roku potrzymam ją jednak jeszcze w donicy.


Wracając do mojej rabaty - nie wiem, co jeszcze mogę napisać odnośnie tego, co mi się podoba...
Podoba mi się np zestawienie trzech jednakowych niewielkich drzew - klonów, wiśni umbraculifera, czy innych posadzonych w równych odstępach - i co z tego, skoro u mnie na tym odcinku ich nie posadzę ze względu na idiotyczne usytuowanie przyłącza gazowego?

Reszta ogrodu jest w stadium tworzenia. Linie będą prowadzone po łuku, rabaty zaokrąglone - nie nowoczesne i kwadratowe.
Na innych rabatach w pobliżu frontu mam posadzoną różową magnolię, śliwę wiśniową, sosnę czarną, białe hortensje bukietowe, trochę berberysów, kępy szałwii omszonej.
Lubię ogrody dość gęsto obsadzone, bez "boiska" na środku, choć trochę trawnika jak najbardziej, oddech jest potrzebny. Lubię iglaki, mam słabość do tych o żółtym zabarwieniu, ale się ograniczam, bo wiem, że lepiej, jak w tym kolorze nie będą w przewadze.

Z kolorów kwiatów lubię najbardziej fioletowy, żółty i biały. Nie czuję jednak potrzeby trzymania ścisłego reżimu kolorystycznego - znajdę miejsce dla różowej róży, czerwonych pacioreczników i innych ekscesów również
Najmniej lubię kwiaty w czystym odcieniu pomarańczowego.

Lubię ogrody w miarę naturalnie prowadzone, bez nadmiernej ilości ciętych, geometrycznych form - ale tez schludne, nie puszczone "na żywioł".
Z roślin - dużo iglaków i innych zimozielonych, dużo traw, następnie trochę mniej liściastych krzewów, na końcu mały dodatek kwitnących bylin.

Dom jest "względnie" nowoczesny, jakich teraz wiele: dach dwuspadowy antracytowy, stolarka drewniana i drewnopodobna, ściany na razie tylko zaciągnięte klejem - będą docelowo w kolorze złamanej bieli, śmietankowym. Może zrobimy na elewacji wstawki imitujące drewno.
Schody zewnętrzne i taras z szarych płyt betonowych.

Coś jeszcze powinnam napisać?



Jeśli możesz, podpowiedz mi, jak przeorganizować ta moją rabatę. Możemy założyć na razie, że milinu tam nie będzie. Co z resztą roślin? Chcę, żeby były tam głównie rośliny średniego wzrostu i wyższe, bo te najmniejsze pozostaną niezauważone. Potrzebuję zrobić tam możliwie dużą masę zieleni przy na tej niewielkiej (130cm) szerokości, bo prawie cały przedogródek zajmuje mi podjazd i po wybrukowaniu zrobi mi się betonowa pustynia.
Beskidzkie marzenie 14:18, 01 mar 2016


Dołączył: 17 lut 2015
Posty: 2294
Do góry
MirellaB napisał(a)
Myślałam, żeby zrobić podsumowanie finansowe sezonu 2015, ale jednak zrezygnowałam. Ile rzeczy bym mogła za to kupić, albo na jeszcze jedne wczasy pojechać. No, ale ogród to też sprawa bardzo ważna Lubię wydawać pieniądze na roślinki

U mnie ziemia gliniasta i przy sadzeniu trawek do dołka sypałam ziemię ogrodową, nie rozluźniałam piaskiem. Teraz już będę bardziej mądra, bo Carexy ID i The Beatles kiepsko u mnie rosną

Jeszcze dodam, żeby za głęboko traw nie sadzić. Ja niestety posadziłam głęboko i zaczęły gnić. Tess mi zwróciła na to uwagę


Dziekuje Mirelko za rady. Tych nigdy dosyc

Beskidzkie marzenie 13:44, 01 mar 2016


Dołączył: 18 sty 2015
Posty: 22152
Do góry
Myślałam, żeby zrobić podsumowanie finansowe sezonu 2015, ale jednak zrezygnowałam. Ile rzeczy bym mogła za to kupić, albo na jeszcze jedne wczasy pojechać. No, ale ogród to też sprawa bardzo ważna Lubię wydawać pieniądze na roślinki

U mnie ziemia gliniasta i przy sadzeniu trawek do dołka sypałam ziemię ogrodową, nie rozluźniałam piaskiem. Teraz już będę bardziej mądra, bo Carexy ID i The Beatles kiepsko u mnie rosną

Jeszcze dodam, żeby za głęboko traw nie sadzić. Ja niestety posadziłam głęboko i zaczęły gnić. Tess mi zwróciła na to uwagę

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies