Tutaj kończy się mniejsza skarpa, schodzi do poziomu 0 ,więc nie ma potrzeby budowania schodów i wspinania się po nich. Z drugiej strony jest podobnie.
Niestety tak jest ukształtowany teren, że wymaga kompromisów, aby wyrównać teren pod budowę musieliśmy wygarnąć ziemię z miejsca gdxie jest mała skarpa i usypać skarpę pod taras. Różnica wynosiła ok.2m
W śniegu trudno coś mierzyć. Rabata miała by być na zakręcie.
Z innej strony.
Jak widać skarpa na zakręcie jest najwyższa, potem stopniowo się zmniejsza z obu stron.
Przy chodniku chcę buksiki w kulki i cytrynową żurawkę może jeszcze konwalnik, szalenie mi się to podoba i gdzieś muszę to mieć. Tutaj jest odpowiednie miejsce, gdyż słońca mało, (cytrynek nie będzie przypalało)wilgotno i obok wejścia do domu( ala przedogródek).
Postaram się zrobić jakiś plan u mnie to ogólnie rzecz biorąc kamień na kamieniu Podmurówka i taras w kamieniu droga od tarasu do altanki i podłoga w altance też kamień+ skarpa
Na weekend zabieram się z przygotowania lewej strony domu, czeka mnie sporo fizycznej pracy ehhh. Będzie tam kolejna skarpa a pod nią aż na schody wejdzie kiedys trawa...
Nic tam nie sadź, a zrób ładny trawnik, teraz nie jest ładny ten co jest.
Skarpa z kamieniami jest zdecydowanie ozdobna i konkurencja jej nie jest potrzebna.
Odetnij kancik przy skarpie na dole, żeby brody od trawnika nie sterczały, wypiel skarpę z roślinami i dbaj o to, co jest. Jeśli sterczy gdzieś szmata p. chwastom wywal ją, nawet jeśli nie sterczy też wywal. Tamte pojedyncze krzaki są zupełnie niepotrzebne, jałowce wywal, ewentualnie dosadź w środek jeszcze jedną laurowiśnię i dotnij je wszystkie na równo.
Jak jest stara, to tym bardziej ją dziel, bo żurawki źle wyglądają, jak się starzeją - robią się łyse w środku.
Z tawułą to się jeszcze zobaczy, najpierw ją podziel i rozmnóż.
Dziękuję za miłe słowa i miło się przywitac to pierwsze zdjęcia jakie odwazylam się zamieścić na forum choć na płotach Waszych ogrodów wiszę codziennie od ponad 3 lat.może z nadejsciem wiosny nadejdzie tez odwaga do założenia wątku.wokół domu też mam rabaty schowkowe ale wokół podjazdu zostały skarpy i do dziś mój M i ja mamy dreszcze na dźwięk slowa skarpa
jak patrzę na tą fotkę, to pasowałby mi murek przy skarpie, schodki, wydaje mi się, zę fajnie by to wyglądało
pisałam wcześniej o prostej linii rabatay, byłoby bardziej elegancko, ale teraz mam wątpliwości, bo wygląda tu jakby ta skarpa dobiegała pod koniec do ogrodzenia
no i tu jest wysoki akcent - orzech, więc już nie trzeva, chyba że po drugiej stronie skarpy
jeśli chcesz mieć super elegancki ogród to wyciąć orzecha
ale możesz go też zostawić, stanowi wysoki akcent i daje owoce
nie każdy ogród musi być super elegancji, ozdobny
może być też urzytkowy, ja się na taki zdecydowałam
możesz go wycić w przyszłośc jak ci ogród wyrośnie w innych miejscach
ale decyzja należy do Ciebie
Wiem, wiem ogrodzenie ohydne, ale właśnie zamierzam na wiosnę coś z tym zrobić i przy okazji skarpa też by uległa modyfikacji, dlatego chciałabym wcześniej zasięgnąć Waszej opinii. Pomóżcie w miarę możliwości w wolnej chwili.
Znalazłam lipcowe zdjęcie skarpy przy domu.
Pisałam już o różnicy poziomu terenu. Na półtora metra od ogrodzenia z jednej strony mieliśmy skarpę o wysokości metra. Zastanawialiśmy się, czy zostawić jej powierzchnię do nasadzeń, czy wykończyć w inny sposób. W wyniku pewnego szczęśliwego zbiegu okoliczności okazało się, że nasza działka "wypluła górę kamieni". Tylko dzięki przytomności i bezkompromisowości męża udało się wykorzystać je do naszych celów.
Kamienie zostały połupane i obłożyliśmy nimi powierzchnię skarpy. Z niepokojem obserwowaliśmy, czy nie obsunie się przy gwałtownych ulewach, bo skarpa jest dość stroma a kamienie zagłębione powierzchnią wyobloną w ziemi. Osoba, która to robiła, wykonała z wyczuciem tę robotę. Po 12 latach skarpa trzyma się dzielnie, żaden z kamieni nie zsunął się