bedzie szyba?
ja bym to juz tak zostawila, nie jako stol ale jako element przestrzenny
super macie pomysly. kwiecia tyle, ze az sie w glowie kreci od tych kolorow podziwiam, ze to ogarniasz.
U mnie wreszcie padalo i boje sie, ze jak u Ciebie chwasty wyskocza, jak nie podlewanie to pielenie bedzie
Dziś o samym świcie mieliśmy akcję-kuna. Wlazła pod dachówki a tam wróble gniazdo miały. Funia zerwawszy się na równe nogi w te pedy pobiegła do drzwi tarasowych. Ja za nią. Wyskoczyliśmy na dwór a tu dwie dachówki leżą rozbite i kupa igieł i innych takich. Funia się rozszczekała a kuna uciekła. No i rano musiałem naprawić dach, oczyscić wszystko w czym pomagała mi Funia pilnując aby nikt już tam nie właził. Wróble przeżyły bo latają teraz i tylko się deberwują, że muszą sobie nowy dom zrobić, gdzieś indziej.
A my z Funią odpoczywamy na tarasie i .... wymyśliłem, że chciałbym mieć jeżówki, łubiny, tawułki i takie tam. To chyba trza nową rabate robić.
Żadnych mszyc nie znalazłem. Teraz wygląda tak:
Mam problem z iglakami poniżej, mocno brązowieją, część już chyba umarła. Są to duże drzewka formowane, przesadzane w tamtym roku jesienią: