Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Uszkodzona kora drzewa

Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 69976
Dodany 21:09, 02 maj 2018
Skoro od strony południowej to musiało nastąpić uszkodzenie mrozowe. Powinno było być natychmiast nasmarowane, czy coś, a teraz to ja nie mam sensownej rady niestety
loretta

Dołączył: 01 cze 2015
Skąd: Szczecin
Posty: 82
Dodany 10:36, 09 maj 2018
Hej, 3 dni temu jedna z mlodych posadzonych swiezo lip zostala obgryziona z jednej strony przez jakies zwierze, podluzNe oderwanie na dlugosci ok 40 cm, popruszylam na szybko cynamonem a rano lecialam w podroz sluzbowa, bede w domu za 2 di, nie za pozno na masc?
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 3913
Dodany 11:10, 09 maj 2018
Loretta

Nie musi być za późno jeśli ranę zabezpieczyłaś, a oderwaną korę przymocowałaś do pnia. W chorobach jabłoni podałem jak to należy zrobić.



Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
loretta

Dołączył: 01 cze 2015
Skąd: Szczecin
Posty: 82
Dodany 11:55, 09 maj 2018
Mazan napisał(a)
Loretta

Nie musi być za późno jeśli ranę zabezpieczyłaś, a oderwaną korę przymocowałaś do pnia. W chorobach jabłoni podałem jak to należy zrobić.



Pozdrawiam


Kurcze odcielam, co wisialo ( ale jest jeszcze mnostwo kory naderwanej, ktora fajnie bedzie przymocowac. Lece do watku o jabloniach. Dzieki Mazan
loretta

Dołączył: 01 cze 2015
Skąd: Szczecin
Posty: 82
Dodany 15:42, 09 maj 2018
Mazan, czy dobrze zrozumialam, ze topsin rozpuszczony w farbie emulsyjnej? Jak przytwierdzic luzna kore? Obwiazac bawelniana zmatka a to przytwierdzic np z zewnatrz sznurkiem?
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 3913
Dodany 18:45, 09 maj 2018
Loretta

Dobrze zrozumiałaś.
Przecież to nie gabinet zabiegowy. Wystarczy kilka gwoździków i przybić do pnia. Podobnie możesz zrobić z odrzuconym kawałkiem kory.



Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
kaz32

Dołączył: 11 paź 2016
Skąd: strefa 6b
Posty: 35
Dodany 15:45, 12 cze 2018
Da się uratować moje brzozy?:

Jezynka

Dołączył: 01 lut 2018
Posty: 4
Dodany 12:58, 10 kwi 2019
Dzień dobry. Mam taki problem - zauważyłam w starym bukszpanie długie (ok. 20-30 cm), cieniutkie pionowe pęknięcie - nie kory lecz niestety całego pnia przy ziemi. Mam wrażenie, że drzewo zamiera, zasycha. Jak można uratować tego biedaka, czym wypełnić to pęknięcie? W celach ratowniczych mikoryzowałam już to drzewo, ale nie dało to rezultatów. Będę bardzo wdzięczna za pilną podpowiedź ( ja mogę poczekać, ale drzewo - nie) bo bardzo chciałabym uratować tego staruszka.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies