Ania na Żuławach
09:57, 28 sie 2024
Okrywasz na zimę? Ja miałam jeden ładny krzeczek, tak przez ładnych kilka lat ładnie rosło, aż jednej zimy przemarzło. I zastały raptem trzy gałązki, żałowałam, że go nie okrywałam. Tylko to moje to hebe tłustolistne, tak przynajmniej myślę, bo kupiłam jako nn dawno.