Miks kolorów, faktur, wiele przypadkowych roślin.
Jak dla mnie zbyt dużo dzieje się w tym kadrze.
Może kiedyś przyjdzie czas na roszady, na razie kompromis
Ciąg dalszy zaległości, ale to już tylko tygodniowe
Fotki z pierwszego dnia kalendarzowego lata, 22 czerwca, ciepła i słoneczna sobota.
Na rabatach króluje róż, kilka hortensji pink anabelle czaruje
Uwielbiam je w kontraście z limonką i zielenią.
Kolory soczyste, mocne, w końcu mamy lato
To są zdjęcia z końcówki maja, ale normalnie to powinny być czerwcowe zdjęcia.
Najbardziej kwiecisty czas w moim ogrodzie. Teraz mam dużo mniej kwiatów.
Tak to śmiałki. Uwielbiam je. Posadziłam kilka na tej rabacie
Ja też lubię tę rabatę w maju w w czerwcu. Teraz trochę spokoju, a potem zaczyna się kwitnienie astrów, więc znowu jest kolorowo
Myślę, ze jeśli nie tylko róże Cię interesują, to warto tam przyjechać o każdej porze.
Ja zamierzam pojechać jeszcze raz w tym roku
Dzisiaj totalny odwyk od ogrodu. Niby nie było tak gorąco, mogłam popracować, ale dom wołał o pomoc. Łazienka i kuchnia porządnie wysprzątane.
W przyszłym tygodniu ma być chłodniej to zajme się porządkami w szafie syna, który przywiózł po studiach tony ubrań.
Trzeba zrobić selekcję, bo się nie mieści w szafie
No i będzie lepiej pracowało się w ogrodzie przy niższych temperaturach
Dziewczyny, czy macie jakieś doświadczenie/wiedzę dotyczące zmiany kolorów róży???
Mam posadzone obok siebie trzy sztuki Hansestadt Rostock, o pomyłce nie ma mowy, w zeszłym roku kwitły, to na bank właściwe krzaczki.
W tym sezonie jeden krzak jeszcze nie kwitnie, jeden kwitnie "normalnie", a jeden "nienormalnie" bo morelowo/łososiowo...
Zrobiłam dziś kilkanaście albo i więcej zdjęć, żeby kolor uchwycić.
Po lewej "normalna" HR, po prawej dziwadło.
Co o tym myśleć???
Obie ładne ale nie tak miało być
Judith, chyba w ilości siła chociaż w zeszłym roku mocno ograniczyłam lilie, bo już było zbyt dużo, niech teraz od nowa tworzą nowe cebule
Dzięki Gosiu te pachnące intensywnie mają różne nazwy:
Lilia Trąbkowa Regale Album - Lilia Królewska Album (inne nazwy na jakie trafiłam - Lilia Sw. Józefa, Lilia sw.Antoniego)
Dorotko, tam jest razem 7 kwiatów, ale po wichrze z ulewą zaczęły się z lekka kłaść, więc troszkę je podwiązałam
Alu - Ty zawsze człowieka podniesiesz na duchu
A teraz nastąpi częściowy przegląd moich pomidorusów, które już zawiązały spore owoce. Q pamięci abym wiedziała, które mogę powielać do uprawy w gruncie
1 -Betalux - całkiem sporo i dość duże pomidorki
2 - Gaspacho karłowaty - sporo i dość dużo, wielkość jak na razie średnia:
No w koncu coś się zaczęło dziać w pt w temacie ogrodu!
Nie... nie jest jeszcze zrobiony. Ale przynajmniej jest +/- teren podrownany. Jak przyjedzie kompost to wtedy zostanie rozplantowany, trochę wymieszany z ta ziemią i bężiemy równać i czekać aż chwasty wyjdą i je wyrywać. Super jakby koncem sierpnia udało się wytyczyć rabaty. Wsiać trawę i trochę roślin posadzić [to to już nawet wcześniej na jednej z rabat].