Szmaragdowy Zakątek
00:40, 04 cze 2018
No i na koniec….
w czwartek wszystko było ok. i wyglądało mniej więcej tak….
w niedziele rano wszystkie moje zawciągi leżały zemdlone i wyglądały na bardzo zmęczone przez los
miały podgryzione wszystkie korzonki…mogłam je podnieść do góry jak tupecik na wypolerowanej głowie łysego
ktokolwiek to zrobił niech raczej nie pokazuje się już w moim „szmaragdowym”, bom bardzo wkur…… na niego !!!!!! Na szczęście mam „pod ręką” zaprzyjaźnione szkółki i teraz wygląda już znacznie lepiej….
w czwartek wszystko było ok. i wyglądało mniej więcej tak….
w niedziele rano wszystkie moje zawciągi leżały zemdlone i wyglądały na bardzo zmęczone przez los
miały podgryzione wszystkie korzonki…mogłam je podnieść do góry jak tupecik na wypolerowanej głowie łysego
ktokolwiek to zrobił niech raczej nie pokazuje się już w moim „szmaragdowym”, bom bardzo wkur…… na niego !!!!!! Na szczęście mam „pod ręką” zaprzyjaźnione szkółki i teraz wygląda już znacznie lepiej….