Takie rozwiązanie stosuje się zwłaszcza w miastach, gdzie nocą jeździ podlewaczka i wlewa w te rury wodę.
Na skarpie też sie sprawdzi, ale w ogrodzie formujesz miskę a wcześniej zalewasz dołek wypełniony podłożem do połowy. Jak wsiąknie, dosypujesz ziemi, formujeesz zagłebinie.
U mnie się sieją te polne teraz już kończą kwitnienie, ale miałam cudowną białą chmurkę nad żywopłotem cisowym i jedna urosła w kojcu u psów o dziwo, że jej nie wytargały...resztę plewię
pozdrawiam Danusiu
a takie zestawienie jest w donicach na schodach wejściowych i dalszej której z tej strony nie widać na tarasie, w trzech białych donicach jest na razie mała trawka (ale się rozrośnie), nic innego za chwile tam się nie zmieści
róże niestety tam się nie zmieszczą... ale może do donicy z perukowcem dosadze pelargonie w ostrym różu taka jak w donicah na tarasie i przy wejściu
Odnośnie pierwszego pytania dobrze kombinujesz. Natnij trawnik nożem do ciecia brzegów trawnika w paski, zdejmij, podsyp ziemi i połóż trawnik ponownie dokładnie dopasowując. Podlewaj i na pewno się przyjmie.