Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogródkowe perypetie:) 12:00, 07 cze 2018


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry






Ogródkowe perypetie:) 11:58, 07 cze 2018


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry
margaretka3 napisał(a)
Dziewczyny, a Wam to nie za dobrze z tym zwiedzaniem kolejnych pięknych miejsc i spotkaniami, hę??
Nie wiem, czy wiecie, ale zazdrość wzbudzacie


Jakbyś na chwilę przestała być matką polką to dołączyłabyś może co?
Lawenda byłą ładna, ale w ogrodzie jest dużo roślin, które posadzone są przypadkowo, jakiś pomysł jest jednak brak chyba ludzi i wiedzy- takie moje wrażenie.
Z drugiej strony miało to być pole lawendowe i jest...
Zapach lawendowy, ale musi być ciepło..
Kilka fotek, bo karta mi się i tak zapchała



Do raju daleko - u Ewy 11:33, 07 cze 2018


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20137
Do góry
agnieszka_m napisał(a)
Zieleń też piękna


Zgadzam się. Zieleń też piękna, zwłaszcza, że jest na tej rabacie kilka jej odcieni. I kwitnie nadal przepiękna piwonia.

Heidi Klum jeszcze raz



Miniaturka nn

Do raju daleko - u Ewy 11:29, 07 cze 2018


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20137
Do góry
Młodziutkie Laguny na pniu
Wszystko w nich malutkie na razie - listki, i kwiaty. Liczę, że za rok będą pokaźniejsze



Walczę z ogrodem :) 11:29, 07 cze 2018


Dołączył: 23 wrz 2014
Posty: 16229
Do góry
mirela napisał(a)
Naomi jest paskowana - dokładnie taka jak do mnie przyszyła - zobacz w internecie, faktycznie potem sie przebarwia. Zresztą - Albamar zawsze ma super podpisane sadzonki, nie podejrzewałabym ich o pomyłkę.

Walczyć z gigantusem w ten sposób bym musiała ze dwa lata (od jesieni do co najmniej następnej jesieni, a potem jeszcze czekać aż kłącza zgniją. A ja chcę następnej wiosny startować z rabatą tam. Pozostaje jedynie mała kopareczka.

Fotek nie mam, ale jest olbrzymia i cudownie kwitnie, dla mnie ładniejsza od lawendy nawet.



Nie znam odmiany liliowca


faktycznie ja się pomyliłam

To będę kibicować przy akcji z koparką, bo to też bedzie wyzwanie

A nie wykłada Ci się ta perovskia gdy już kwitnie?

Ja mam tą niższą odmianę Little Spire - może się kiedyś wymienimy patyczkami, próbowałam wiosną w ten sposób ukorzeniać, tylko jeden mi się ukorzenił, ale ponoć generalnie się udaje

Pokaż liliowce jak zakwitną.

Do raju daleko - u Ewy 11:25, 07 cze 2018


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20137
Do góry
Różyczki

Eden Rose



Heidi Klum



Palais Royal (młodziutka, na razie bardzo niska, dopiero się ukorzenia)



Paece

Gożdzikowa - wiejski ogród 11:06, 07 cze 2018


Dołączył: 05 lip 2015
Posty: 8356
Do góry
greg66 napisał(a)
U mnie jarmuż i kalarepa wiodą prym w warzywniku
A pomidory w tym roku posadziliśmy w donicach, 10 krzaczków stoi pod murem



Grzesiu witaj
...jarmużu ,brukselki w tym roku u mnie nie ma .z tego względu ,ze ub roku atakowały je jakieś malutkie stworki Kalarepki nigdy nie sadziłam, mam w tym roku arbuzy


pomidory w obreczach mam w gruncie...i takie ogóraski w szklarence

Mały ogródek, za i przed zabudową szeregową - Nicol21 11:01, 07 cze 2018


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
nicol21 napisał(a)
Kulka i stożek przed i po



U Ani-Anbu i w fotorelacjach pokazywałam urządzenie pomagające przy cięciu stożków, tak by ładnie zachować kąt płaszczyzny 72-75 stopni.
Stożek najładniej wygląda jak jest pękaty przy zachowaniu proporcjonalnie szerokiej podstawy do wysokości. Wystarczyło chociaż z długich tyczek bambusowych wyznaczyć sobie wigwam. Teraz masz "strzałę", bo skupiłaś się na wysokości kosztem szerokości.
Zwróć uwagę, że gałązki w górnej partii (1/3 wysokości stożka od góry) została przez zaniechane cięcie wypuszczona pionowo. To miejsce będzie się bardzo długo zagęszczać, bo tam masz mało poziomych gałązek, które to nadają szerokości.
I (w tym roku) znowu zostawiłaś na wierzchołku dwie pionowe gałązki i znów powtórzy się ten sam problem. Długo utrzyma się przewężenie w tym miejscu.
Obetnij mocno te dwie gałązki=przewodniki. Tą po prawej skróć mocno, tak stworzyła boczną płaszczyznę. A po obcięciu tych gałązek popraw starannie czubek - tu wszystko obetnij mocno i ładnie uformuj. Ten zabieg nie zahamuje tępa wzrostu stożka, a przede wszystkim da podstawę do proporcjonalnego zagęszczenia.
nicol21 napisał(a)

marne poczochrance w placyku żwirowym. Chyba im cośd dolega oprócz miseczników.


Tu jest tragedia bytowa i strzyżeniowa
Czy to są pojedyncze cisy...odnoszę wrażenie, że ze dwa, albo i trzy wsadzone w jeden dołek...
To mają być kostki czy poduszki?
Walczę z ogrodem :) 10:58, 07 cze 2018


Dołączył: 30 sie 2012
Posty: 523
Do góry
Naomi jest paskowana - dokładnie taka jak do mnie przyszyła - zobacz w internecie, faktycznie potem sie przebarwia. Zresztą - Albamar zawsze ma super podpisane sadzonki, nie podejrzewałabym ich o pomyłkę.

Walczyć z gigantusem w ten sposób bym musiała ze dwa lata (od jesieni do co najmniej następnej jesieni, a potem jeszcze czekać aż kłącza zgniją. A ja chcę następnej wiosny startować z rabatą tam. Pozostaje jedynie mała kopareczka.

Fotek nie mam, ale jest olbrzymia i cudownie kwitnie, dla mnie ładniejsza od lawendy nawet.



Nie znam odmiany liliowca
Mój azyl na wichrowym wzgórzu 10:47, 07 cze 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89377
Do góry
Anitka napisał(a)


Dziękuję, że przyjechałyście do mnie, bo nie było to wcześniej planowane, tylko tak na spontanie. Ale nie miałam czasu, że by się stresować waszym przyjazdem i robić przygotowań
Fajnie, że podoba wam się atmosfera tego naszego miejsca.
Piesio chyba oszalał wczoraj na tych polowaniach, bo trzy dziury wykopał, a już od dawna mu się do nie przytrafiało, ale wczoraj ta jaszczurka którą wyczaił obudziła u niego instynkt myśliwski

Czekam na relacje z lawendowego pola, bo ja przed wyjazdem baterie nowe do aparatu kupiłam, a karty pamięci z laptopa nie zabrałam I może kilka fotek u mnie, bo ja nie zrobiłam ani jednej
Chciałaś, żebym pokazała ci opuchlaka wczoraj i może nie za bardzo szukałam, ale dzisiaj rano dwa od razu spotkałam. Chyba się przestraszyły gości i skubańce pospadały i umarlaki udawały, bo to im świetnie wychodzi
A tu w pełnym słońcu. Drakiew podziwia Ciekawe czy mu przypadnie do gustu i do jadłospisu wrzuci


Skubaniec wczoraj się nie chciał pokazać
Fotki już mam w laptopie, w nocy mi synuś zrzucił, jak wezmę się za gary to zapodam. Wszystkich pewnie przed wyjazdem nie zdążę, ale po powrocie nadrobimy
Muszę bo za tydzień będą świeżynki od Madzi znowu
Moja bajka 10:43, 07 cze 2018


Dołączył: 21 sty 2013
Posty: 4636
Do góry


Kasiek extra wyszło
Mały ogródek, za i przed zabudową szeregową - Nicol21 10:35, 07 cze 2018


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
Ewelinko, mam podstawowe pytanie
Jak duże (średnica) mają być te półkule? Zastanawiałaś się nad tym? Celowo piszę półkule, bo cis baccata w naturalny sposób ma szeroką podstawę i uporczywe cięcie a kulkę a la bukszpan to cięcie wbrew pokrojowi i zawsze od dołu będą dziury zwłaszcza jeśli boczne rośliny dotykają (i zacieniają) młode przyrosty - bez dostępu słońca śpiące pączki nie zostaną pobudzone.

Tłumaczę to jak blondynce, bo bez uświadomionej tej wiedzy nie odniesiesz oczekiwanych efektów jako fryzjer
Cis baccata to drzewo i nawet cięte mocno zawsze będzie mieć chęć na silny wzrost. A na pewno z wiekiem, w miarę doskonałego ukorzenienia się będzie mieć co raz dłuższe i mocniejsze młode przyrosty. Optymalna/docelowa szerokość starszych poduch, wymagająca co jakiś czas mocnego cięcia (dla utrzymania pożądanego kształtu/wielkości) to 70-90cm.

nicol21 napisał(a)
Rozpoczełam cięcie cisów. Chyba to dobry już czas.
Toszko - jak powinnam cięcie poprawić?

klient nr 1 u fryzjera przed i po. strałam się je lekko spłaszczyć od góry.
mam też wrażenie że z nowych przyrostów to naprawdę nie wiele zostało
Kiedys pisałaś żeby przycinać co 2-3tygodnie, tylko zastanawiam się jak to przycinać co 2-3 tygodnie? dosłownie koncóweczki tylko przyciąć jakimś małym obcinaczem czy może przycinać też na starych gałęziach też?
Musisz zrozumieć różnicę pomiędzy słowem "cięcie" (formujące) a "przycięcie" (dla nadania kształtu i zagęszczenia) - pierwsze robimy mocno (tak jak to zrobiłaś), a drugie wyjatkowo starannie i same końcówki.

Potraktujmy to edukacyjnie I od razu uprzedzam, że nie krytykuję, a staram się wyjaśnić na przyszłość jak to się robi...jedziemy...:
Tak, tu starannie, ostrymi, czystymi nożyczkami powinnaś każdy przyrost starannie skrócić kawałeczek nadając precyzyjny kształt poduchy/półkuli. Wcześniej dobrze by było, abyś przemyślała rozmiar jaki chcesz na tym etapie otrzymać.

nicol21 napisał(a)

W efekcie finalnym widzę pospiech i brak precyzji. Dużo młodych przyrostów zostało uciętych, a dużo zostało nietkniętych. Po każdym cięciu dobrze jest lekko otrzepać krzaczek, palcami rozwichrzyć gałązki niczym czuprynę, tak, by powstały niedocięte końcówki. Teraz, tam gdzie zdrewniałe patyczki dostały słońce zapączkują śpiące oczka.


nicol21 napisał(a)

klient nr 2 po


Znowu pospiech widzę...
Każde pięterko gałązek powinno być starannie, precyzyjnie obcięte "schodkowo".
Nie spiesz się tak. Weź nozyczki. Weź taborecik i kieliszek wina. Celebruj to cięcie młodych poduszek, bo to jak teraz uformujesz na start zaowocuje w przyszłości ładnym pokrojem zdrewniałych (w środku) gałązek.

Widzę z tyłu przyszłe lizaki...sucho mają i ciasno pod starszymi cisami i ich korzeniami.





Lubię go :) 10:35, 07 cze 2018


Dołączył: 01 gru 2016
Posty: 872
Do góry

Warzywniak
Lubię go :) 10:31, 07 cze 2018


Dołączył: 01 gru 2016
Posty: 872
Do góry
Rzut na moje róże

Do raju daleko - u Ewy 10:26, 07 cze 2018


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20137
Do góry
Rabaty bylinowe jeszcze smutne. Sama zieleń. Przekwitły tu tulipany i czosnki. Teraz kwitną jarzmianki i zaczynają róże.



Choroby i szkodniki magnolii - Magnolia 10:24, 07 cze 2018


Dołączył: 24 sty 2016
Posty: 981
Do góry
Witam, na mojej magnolii pojawiły się plamki.
Czy może to być reakcja po podlewaniu (córcia pomagała )
Czy może coś poważniejszego?

Dzisiaj dodatkowo znalazłam takie dwa listki
Ogrodowe marzenie Mrokasi 10:20, 07 cze 2018


Dołączył: 23 wrz 2014
Posty: 16229
Do góry
mrokasia napisał(a)
U mnie ciągle to samo, brak nowych, ciekawych roślin, ale co tam .



śliczna biała róża, jak zakwitnie lawenda obok to będzie śliczna kompozycja.

Czytam, że wymyśliłaś nowe miejsce dla Overdamów.
Mój mały ogródeczek :) 10:12, 07 cze 2018


Dołączył: 17 lip 2014
Posty: 6022
Do góry
Hortensje już cieszą


I już niedługo niebieska
Moja działka na Dębowym Lesie 10:12, 07 cze 2018


Dołączył: 23 wrz 2014
Posty: 16229
Do góry
anabuko1 napisał(a)

Już już.
Na poprzednich stronach trochę ich więcej pokazałam

Jagody kamczackie - mniamuś Mam 3 rożne odmiany .




A u mnie na krzaczku dosłownie kilka owocków i to już drugi rok z rzędu, za to krzak zrobił się już całkiem pokaźnych rozmiarów.
Mój azyl na wichrowym wzgórzu 10:11, 07 cze 2018


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
Pogoda w tym rok zwariowana, rośliny też oszalały i chyba upały mojej parce gołębi zaszkodziły. Całą zimę się stołują, ale nigdy nie weszły do karmnika. Czekały na dole i ochłapy zjadały, to co im z karmnika stado wróbli i sikorek zrzuciło. A dzisiaj rano patrzę dwa się wcisnęły. Chyba schudły
A tam w garach pusto
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies