Troszkę pospacerowałam po Twoim ogrodzie, widzę podobieństwo do mojego ogrodu.Mój też jest spory i wszystko chciałabym mieć, wszystkie prawie rośliny mi się podobają, efekt jest taki, e mam bardzo dużą różnorodność, ale ponieważ jest spory i w różnych zakątkach jakoś to wygląda, tak mi się wydaje, oczywiście chciałabym go zmienić, upiększyć i stale to robię.Chciałbym Ci podpowiedzieć o odległościach pomiędzy rododendronami. Swoje pierwsze sadziłam w 2011r, nie znałam odmian, ani tego jak duże rosną.Efekt jest taki,że już od 3 lat je rozsadzam.W ubiegłym roku posadziłam 3 sztuki Rh Bourso/ fonetycznie napisałam nazwę/ i te posadziłam co 2 metry, będą robić za żywopłot. Fakt,ze trzeba trochę poczekać, ale jest taki moment, że strzelają w górę i w szerz i robi się ciasno a trudno takie spore krzaki się przesadza.To moja miłość, druga to hortensje.
Podoba mi się u Ciebie. Jest taki moment w ogrodzie ,ze bardzo się zmienia, to właśnie po ok. 4 latach, robi się ciasno, inaczej rośliny się prezentują i robota jest na nowo.
Jedno zdjęcie buszu wkleiłam, jak co to usunę, tu są 4 krzaki, wszystkie na siebie zachodzą, to tylko mały wycinek.