Zbyszku Tobie wzajemnie życzę dorodnych orzechów, lata bez pośpiechu, miłego towarzystwa w cieniu, no i ciut roboty ogrodowej, od niechcenia.
Burze niech Was omijają, bo dziadkowie na wnuki czekają zawsze, ale szczególnie w pogodny dzień.
Hmm jeżówki są i takie
I sa takie co ledwo paki widać.I takie co nie wiem czy zakwitną- te nowe, które wczoraj przyszły
to prawda, nowa hosta, a raczej jedna z nowych host.Bo w tym roku kilka kupiłam, jest bardzo ciekawa,ładna