Będzie malowanie, nawet kuzyn się zaangażował, przywiózł mi szlifiekę, przywiezie też próbkę koloru. Donica od Aganii ma identyczny odcień jak elewacja Nawiasem mówiąc maluję dzisiaj bordową opaskę w wykuszu, tam gdzie mam dziury i ma być lawenda. Wyobrażasz sobie piękną lawendę na bordowym tle Opaska bedzie taka jak na balkonie czyli w kolorze tynku u góry. I dobrze, uspokoi się nawet ten kącik.
Sam robiłam, w pojemnikach, które miałam akurat w domu. Roślinki niektóre też z domowych zapasów, reszta z marketu na O.
Tak to wyglądało jesienią zaraz po zrobieniu, a w tym o który pytasz wymieniłam jedną roślinkę na paproć. Bardzo się rozrosły, podlewałam chyba tylko raz, a w zasadzie zwilżałam. Same sobie radzą pod przykryciem
Już sama nie wiem, jak się umówić, żeby nam wszystkim pasowało. Ja wolę środę, ty chyba czwartek. Zdzwonimy się może?
No właśnie konsekwencje bo pomimo tego ze, z tego co czytam, nie osiągnęłaś zamierzonego efektu dalej próbujesz. Ja na Twoim miejscu już bym się poddała, wyciapała bylinowe i posadziła zimozielone. Ju noł łat aj min?
Asia, a jakby powiększyć te rabaty kosztem trawnika? Miałabyś więcej miejsca na kolorowe rośliny (ja jestem zachwycona tawułkami ), a czym dalej od tuj i świerka tym mniej wyjałowiona i sucha gleba...
Pisałam już wcześniej ale się powtórzę: mimo swoich wad i niedociągnięć, te bylinówki przyciągają wzrok jak nic innego w ogrodzie
Nie wiem, czy cieniste rabaty pod lipami, jak już urosną, to tak samo będą przyciągać.
Najgorsze jest to, że najmniej atrakcyjna, najnudniejsza część ogrodu to ta naprzeciwko tarasu. Czyli ta pod starymi tujami i świerkami:
Nie wycinaliśmy ich, bo szkoda nam było starodrzewu, który zasłaniał widok hektarów blachy wiszącej nad naszym ogródkiem:/, ale teraz mam tych tui coraz bardziej dość i zaczynam nakręcać męża na ich wycinkę. Do następnego sezonu może mi się uda
Przez ciebie robię listę róż No dobrze, nazwa ulicy tez zobowiązuje Edenki piękne. Gabrysia poleca New down na pergolę, tę przy przejściu do altany. Eden jest z jakiego gaunku? Fajnie z tym fioletem na dole.
Masz białego przetacznika Mnie w tym roku niebieskie dosyć ruszyły. Wiesz już coś w spawie lawendowego wyjazdu?
rok temu wsadziłam własne sadzonki artemis - w tym roku zaskoczyły mnie tym jak duże urosły i tym jak kwitną
jesienią wsadziłam popy rose - i zrobiło się polskaaaaa biało czerwoni
nie lubię więc już wymyśliłam że jesienią artemis idzie na dół na różankę koło garażyku, buksy też wylatują bo z tych 6 tylko 2 wyglądaja ok i myślę co by tu - denerwują mnie co wiosna wychodzące węże od kropelkowego, a nie mam czasu na ich coroczne zakopywanie - potrzebuję tam buszu który mi to zasłoni - wyjdzie w praniu co tam będzie
Miałaś świetny pomysł z tymi ułożonymi kolorystycznie rabatami Strzał w 10 przy tej powierzni i coś innego na ogrodowisku przy okazji
Co to za drzewa na pniu? Umbry? Bardzo ładnie zagęszczone i mocno zielone Będę robić przedogródek i szukam czegoś wygodnego i ładnego.