Kupiłam w doniczkach i nie były takie soczyście zielone, pani w szkółce Mowila ze niedawno były nawożone, wiec dlAtego nie maja takiego super zielonego koloru. Czyli cos nie tak zrobili w szkółce? Bo wody gorącej nie daje pod drzewka, pieska nie ma, i nie używałam nawozu. Podlewam codziennye
Trawnik wygląda tak kiepsko bo był dwa razy rozkopywany ( montaż studzienki kamalizacyjnej i podkop do szamba). On jest cały do odnowienia.
Pod kamykami jest agrowłóknina fizelina. Gleba jest kupowana u ogrodnika typowa pod iglaki( torf kwaśny, tak mi się przypomina ). Te danici są posadzone jakby w takiej rynience bo bokach wybetonowanej, od spodu nie ma betonu.
W lecie są podlewane ale zimą nie. W tym roku była bardzo sucha zima, zero śniegu ( okolice Wrocławia ). Randapem nikt nie pryskał.
W tej chwili do wysadzenia jest chyba 15 na 36.
Tujki mamy od 4 lat. Sadziliśmy wiosną i po 2 miesiącach zaczęły padać. Ogrodnik nam wymienił nam na nowe, bo było dużo reklamacji i skończył współpracę z tym dostawcą. Potem co roku padały 2-3, więc wymienialiśmy na nowe. Nie wiem czy może teraz nie mogły im zaszkodzić te bratki, które w tym roku rozsiały się bardzo same i nie zabierają tują wody. One rosną nawet w zimie. Dwa razy do roku nawożone są substralem w granulkach.
Nie wiem może przynajmniej można by uratować chociaż te które są trochę chore.
@Gardenarium. Jest dokładnie jak Pani mówi. Co za dużo to nie nie zdrowo. I najważniejsze jednak jest to by dostarczać trawie to co jest jej niezbędne, czyli wartości wynikające z obliczeń po badaniu gleby. Ja też nie zalecam nikomu by wysiewał sam azot (proszę zobaczyć posty z 1 wątku kłopoty z trawnikiem) i sam też nie sieję go samego tylko wg zamieszczonej na str 97 rozpiski, której schemat jest w moim podpisie. Jest tam wszystko co potrzeba trawie N,P,K,Fe,Ca w odpowiednio dobranych działkach. Z obserwacji forum i problemów wynikających na trawnikach u ludzi widać jednak, że największym problemem jest utrzymanie stabilnego nawożenia Azotowego. Proszę zobaczyć wyniki pomiarów gleby gdzie wartości N zamiast średniego 125 wynoszą 7-9 przy dawce na 1 ar. Celowo podpowiadam wtedy stosowanie płynnego azotu na szybsze zregenerowanie tego pierwiastka, które potem trzeba uzupełniać doglebowo.
Dziwi mnie także na forum pewien brak skuteczności w tym co się pisze i realizuje podczas prac nad trawnikami. Np. cyt. regularnie koszę co 4 dni trawnik i nawożę co 3 lub 4 koszenie, czyli praktycznie co 12-16 dni powinno być nawożone, a piszą ludzie że nie wolno nawozić częściej niż co miesiąc i raz w miesiącu nawożą. To jak to w końcu jest?.
Sytuacja u mnie sprzed 2 dni. Trawnik nawieziony poza innymi pierwiastkami w innych terminach, dawką 4,5 kg na 300m2 saletrzaku - 25 maja. W poniedziałek rano 8 czerwca kolor trawnika zmienił się diametralnie z ciemno zielonego na ledwo seledynowy. Dostał z wieczora 2 kg saletrzaku i 1 kg mocznika, w nocy kopa od 2 godzinnego deszczu i dziś znów rano cieszę oko piękną błyszczącą zielenią. Po raz pierwszy w historii zabawy z trawnikiem udaje mi się utrzymać murawę w takim stanie dzięki Waldkowi, który zmusił mnie do zrobienia analizy gleby i późniejszej "zabawy" przesuwania nawożeń konkretnie do tak lichej i przepuszczalnej gleby.
Podlewać, innej rady nie ma bo jeśli były przemarznięte albo za sucho miały po wsadzeniu to uschną i nic im już nie pomoże. Wtedy wyrzuć i wsadź brakujące.
Najpierw będzie cieszył oczy i owszem zielony, rosnący jak szalony, koszenie co 3 dni, a potem niestety zrzednie i zbrzydnie.
Potem choroby grzybowe i zamieranie trawnika. A jak zamieranie to trawnik wyprą chwasty.
Takie objawy daje nadmiar azotu, więc najpierw badanie gleby a dopiero nawożenie.
Cofam wypowiedz aby dawać wieloskładnikowy na czuja. Po co pędzić trawnik i latać z kosiarką skoro trawa jest gęsta i zielona? Ma rosnąć aby rosnąć?
Przeniosłam tego posta, bo wątek przedogródek służy do pokazywania gotowych wzorów świetnych przedogródków a nie proponowania propozycji zagospodarowania.
Jakby co - wklej tutaj
To w sumie nie jest przedogórdek a prawie cały ogród. Najpierw należy wytyczyć linie rabat i wykroić trawnik z miejsc między roślinami. Wtedy masz rabatę i tam sadzisz rośliny a trawnik to trawnik.
Dziękuję. Od mojego ogrodu wszystko się zaczęło, napisałam pierwszego posta na Forum. Niedługo będzie 5 lat, skoro założyłam Ogrodowisko od podstaw, od pierwszych postów - to pokazałam ogród.
A skoro pokazałam - to jest dla ludzi i były nawet zloty w postaci Święta Róż, bardzo liczne i huczne
i teraz sporo ogrodów wygląda podobnie do mojego albo do innych moich ogrodów, a nawet mam pokazane mnóstwo innych ogrodów. Jeszcze do nich w każdym razie nie dotarłaś Sa też ogrody forumowiczów realizowane wg moich projektów, też do nich jeszcze nie dotarłaś, zapraszam gorąco.
Prowadzę nie tylko swój wątek i mnóstwo innych, ale tez prowadzę stronę główną z około 500 artykułami i wielki Fanpage na Facebooku który liczy ponad 28 tys Fanów.
Albo kupione bez korzeni i teraz usychają, albo nie były podlewane, albo zostały spalone nawozem do trawników? Albo siknął pies, albo polałaś ukropem z węża, gdy leżał na słońcu i nie spuściłaś wody.
Trawnik wygląda obok bardzo dziwnie, spalony, wylane coś czy susza totalna. Na małym kawałku masz wszystko. sliczną zieleń suche wióry i coś jakby zagłodzona trawa.
Co tam się działo.
I jeszcze jedno pytanie, czy pod kamykami masz szmatę? Jeśli masz to rozgrzeb korzenie i pokaż jak wygląda szyjka korzeniowa tej najgroszej bo i tak trzeba ją wyrzucić. Czy gleba jest zbita gliniasta czy piaszczysta.
Czy mają podlewanie czy usychają z braku wody? Od kiedy to się dziej po posadzeniu?
A może ktoś w kostce lub obok pryskał niedawno Roundapem?
Na logikę to przecież taśma jest płaska, a linia ma przekrój okrągły. Dla plantacji truskawek czy rzędów warzyw lepsze wydają się taśmy, ale porównania i rankingu taśm to ja nie znam, która lepsza i dlaczego. Pytaj na forach dla zawodowych rolników nawadniających pola uprawne w ten sposób, my nawadniamy ogrody z rabatami i trawnikiem.