Kurczę, tak coś czułam, że się nie zgadza. Wiatry od południa - najgorsza opcja

.
Widzę taką możliwość:
posadzić żywopłot z tuj, trzymany nisko, na wysokości siatki, a w trawniku luzem posadzić ze dwa duże drzewa, na tyle wysokie, żeby pomiędzy ich koroną a żywopłotem został prześwit na dolinę. Do tego ze dwa, trzy iglaczki, które nie rosną zbyt wysoko, typu jodły koreańskie.
Kompromisowe, nieidealne rozwiązanie.