Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 19:11, 20 sie 2024

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7073
Do góry




Sezon 2017 u Hanusi 19:03, 20 sie 2024


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7854
Do góry
Ja borówki tnę na wyczucie. Te co owocowały, i miały mało owoców tnę teraz 10 cm nad ziemią, Te które majką jeszcze szansę miec dobry plon i mają zielony kolor kory lekko przycinam. Na starych krzakach,

czasami WYPADA PRZYCIĄĆ WSZYSTKO. STOSUJĘ ZASADE- NIGDY NIE WYCINAM WSZYSTKIEGIO NA JEDNYM KRZEWIE, NAJLEPIEJ U MNIE SPRAWDZA SIĘ DWULETNIA REGULACJA. w TYM ROKU POŁOWE, NA DRUGA JESIEŃ KOLEJNA.

Jak masz kilka krzaków, to nie odczujesz ubytku plonu. Cięcie przeprowadź po opadnięciu listków, Będziesz widziała, które pędy są bardziej do wyrzucenia. O torfie i zakwaszaniu siarką już nie wspomnę, bo już pisałam.


Choroby i szkodniki wiśni, wiśnia - Prunus 18:53, 20 sie 2024


Dołączył: 01 kwi 2012
Posty: 20
Do góry
Brix0n napisał(a)
Witam. Posiadam śliwo-wiśnie pisardi. Niektóre listki są podziurawione oraz są na niej zielone kuleczki po której chodzą mrówki. Posiadam 3 takie rośliny a tylko na jednej jest ten problem. Dodaje zdjęcia i proszę o pomoc.

moja wisnia royal burgundy tez wyglada podobnie cala w dziurach?to grzyb czy owad? ktoś tu jeszcze zagląda czy wszyscy przenieśli się na instalacje?
Choroby i szkodniki platanów, platan - Platanus 17:41, 20 sie 2024

Dołączył: 20 sie 2024
Posty: 1
Do góry
Dzień dobry.
To mój pierwszy raz na tym forum ponieważ szukam pomocy przy platanach szczepionych.
Platany sadzone na jesieni, w maju dostaly w pupe przez przymrozki. Przyciete pomarzniete galazki. Odzyly mimo iż w to nie wierzyłem. Mialy sie swietnie do zeszłego tygodnia gdy zaczęły usychac liscie jak na zdjeciach.

Gleba ciezka, gliniasta, slabo przepuszczalna. Podlewanie automatyczne raz, gora dwa razy w tygodniu jeśli nie pada i jest patelnia.
Na glebie cienka warstwa kamienia rzecznego.

W lipcu byly o wieeeele wieksze opady i ani listek sie nie zazolcil.

Przeczytałem caly watek ale różne sa opinie do w miare podobnych objawow.

Macie pomysl co tu się dzieje?

Pozdrawiam serdecznie
Jarek





Milion pomysłów na ogród przy bliźniaku 16:46, 20 sie 2024

Dołączył: 16 sie 2024
Posty: 39
Do góry
Żeby nie być gołosłowną zapraszam na krótką (4-letnią) podróż w czasie. Naprawdę sporo się tu działo. Nazywam ten czas czasem rabat wędrujących
Niecierpliwa jestem, wprowadziłam się na długo zanim cokolwiek w domu było skończone bo nie wiadomo tak naprawdę było jak długo nam zajmie urządzenie się. Wiosna 2020 czyli chcemy zamówić płytki do łazienki - COVID, fabryka stoi, sklepy zamykane. Mieliśmy tak pod górkę jak tylko się da. Dlatego chciałam się wprowadzić …a reszta jakoś się ułoży. Posiałam trawę byle była, żeby dzieci nie biegały po błocie. Bajzel wszędzie, wszystko na wariackich papierach ale jak przyjemnie wreszcie być u siebie


Pierwszy warzywnik, full profeska



Ale jednak coś wyrosło




Ciąg dalszy nastąpi
Ogród w malinówkach 16:33, 20 sie 2024


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5738
Do góry
Chwila, bo się gubię. W tym wąskim miejscu (bok domu) miały być drzewa kolumnowe tylko i wyłącznie. Na pewno grab Frans Fontaine był brany pod uwagę.

Ewentualnie świdośliwa Lamarcka, ale jedna.

Taki widok chcę zasłonić.


Ambrowiec to w stronę narożnika działki, tam by miał miejsce
Milion pomysłów na ogród przy bliźniaku 15:55, 20 sie 2024

Dołączył: 16 sie 2024
Posty: 39
Do góry
Magdic napisał(a)
Nieśmiało coś zasugeruję, a Wy ewentualnie skorygujcie - rabaty przy tarasie powinny być w całości albo wyrównane do poziomu tarasu albo do poziomu trawnika. W pierwszej wersji rabaty na styku z trawnikiem są wyższe i zabezpieczone murkiem, kamieniami itp. w drugim przypadku rośliny na rabacie zasłaniają krawędź tarasu, która jest wyżej niż rabata.


Druga opcja zakłada, że nie biegają tam żadne maluchy, które mogłyby regularnie zsuwać się z tarasu i skręcać kostki. To akurat moje zbocz*nie zawodowe matki wielodzietnej .


No właśnie dzieci biegają i stąd brak stopni, murków i kamieni. Młodsze moje miało rok jak się wyprowadziliśmy i te plotki przy tarasie to taka pomoc i przypominajka, że tu można chodzić a tam nie można

Równanie rabaty „do góry” do tarasu wymaga palisady czyli kupę roboty a mój M ogłosił strajk na wieść o kolejnych zmianach w ogrodzie. On już prawie wysypki dostaje jak mnie widzi jak spaceruję z miarką po ogródku

Równanie w dół tak samo problemowe bo deweloper robił taras i tłucznia i innych betonów jest tyle w ziemi, że ciężka by była przeprawa żeby to wybrać.

Ja się w ale nie przejmuję, że gdzieś jest wyżej a gdzieś niżej bo i tak jest ta górka do obsadzenia. Dobrze się ma sesleria, szałwia, rozchodniki i siewki stipy też mam wszędzie. Jakby dosadzić więcej traw żeby było gęściej to całkiem ładnie będzie, tak myślę.



Bardziej mnie zastanawia jak poprowadzić inne rabaty żeby mieć ten efekt różnych stref i zakamarków i żeby po przejściu przez furtkę nie było widać od razu całego ogródka.
Kostrzewa Gautiera usycha z dnia na dzień 15:53, 20 sie 2024

Dołączył: 20 sie 2024
Posty: 5
Do góry
Dzień dobry,
Przeglądam forum od jakiegoś czasu i widzę sporo trafionych diagnoz i wiele uratowanych sytuacji. Jestem początkującym "ogrodnikiem" i świadomy swoich ułomności postawiłem na w miarę łatwe okazy do pielęgnacji.
Od dwóch lat mam przed domem mały pas z nasadzeniami. Posadziłem kostrzewy i trzy sosny na pniu.
Gleba ciężka gliniasta ale przed założeniem zmiękczona i użyżniona. Założona jest w tym miejscu linia kroplująca ale delikatna na jednej lini przez cały szpaler i podlewane raz na dwa trzy dni zależnie od temperatur. Problemy zaczęły się w tym roku. Jedna sosna całkiem padła - jakby uschła mimo podlewania. Stwierdziłem, że może przypadek ale proces zaczyna postępować i atakuje kostrzewy. Zaczynają dziwnie usychać mimo podlewania. Zostały w tym sezonie przycięte po kwitnieniu - oberwane kwiatostany i lekkie przycięcie dla estetyki. Podobnie z kostrzewą siną. Może ktoś miał podobną sytuację i poradzi jak ratować resztę roślin? Dziękuję
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 15:25, 20 sie 2024

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7073
Do góry
Pan Mirek magic mi popoprawiał gabiony które siè poosuwały. Wszystkie są proste teraz





Zostaly 4 doorenbosy do posadzenia, jutro
Wzgórze chaosu 15:25, 20 sie 2024


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3263
Do góry
Iwonka napisał(a)
[img [img


Co to za hortensja?
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 15:24, 20 sie 2024

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7073
Do góry
8h grabkowania I wybierania chwastów. A I tak słońce bylo tylko pol dnia.

Jutro powtórka buahaha

Dzięki Sylwia





Jutro kopiemy staw buahaha
Ogródek Gosi 15:00, 20 sie 2024


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3263
Do góry
Ogródek Gosi 14:59, 20 sie 2024


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3263
Do góry
Ogródek Gosi 14:58, 20 sie 2024


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3263
Do góry
Ogródek Gosi 14:57, 20 sie 2024


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3263
Do góry
Ogródek Gosi 14:57, 20 sie 2024


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3263
Do góry
Basieksp napisał(a)
Ooo, to ja też zostawię, część już wycięłam, będę miała porównanie Ale napewno mniej pracy jak nie będę wycinać przekwitłych Raz przed kwitnieniem, tak co któryś zubek uszczypnęłam, miało to przedłużyć kwitnienie, ale efekt średnio mi się podobał, bo w sumie mniej kwiatów było przy pierwszym kwitnieniu, a potem i tak powtarzały.


Pracy zdecydowanie mniej, ale czasem może pojawić się więcej siewek z tego tytułu.


Magara napisał(a)
Gosia, floksy w hortach - super Jola chyba też tak ma i też był zachwyt
Z tym niewycinaniem dostałam do myślenia - zawsze wycinałam, ale może bez sensu???


Spróbuj. Najwyżej za rok wytniesz.
U mnie floksy z reguły są zdrowe i nie dostają mączniaka, więc nie ma sensu wycinać. Muszę stamtąd wykopać 2 floksy. Całe szczęście sąsiadka ma na nie chęć.
Obok posadziłam budleję, ale musi urosnąc. Mam nadzieje, że dopełni kompozycji.
Miałam taki sam krzew budlei pod wynajmowanym oknem w Niemczech, oczywiście już rozrośnięty. Wyglądał pięknie

Wróciłam z wojaży wczoraj w nocy.
Pobyt był rewelacyjny, pogoda dopisał, bo nie było za gorąco, nie padało, ale powrót dał się we znaki.
Wracałyśmy w deszczu, ale padało tylko od Łodzi do Warszawy. Akurat jak przesiadałyśmy się do swoich samochodów lunęło. Jechałam do domu 1,5 godziny cała mokra. Chociaz w Łomiankach już nie padało w ogóle.
Porobiłam kilka zdjęć, bo jak wiecie nie lubię strasznie zdjęć ze swojego aparatu, ale relację zostawiam na zimę.

Powiem tylko, że ogródki niemieckie mało mi się podobały. Nasze są ładniejsze. Może akurat trafiłyśmy na takie? Odwiedziłam w sumie tylko 7 prywatnych ogrodów.
Szkoda, że u nas nie ma takiej idei.

Na razie wracam do lipcowego ogrodu

Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 14:43, 20 sie 2024


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10956
Do góry
W końcu powoli powstają rusztowanka na dalie.


Czosnki niesamowicie przyciągają motyle. Zawsze jest na nich chmara
Boso przez ogródek 13:32, 20 sie 2024


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 1225
Do góry
Moja werbena prezentuje się tak:
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 13:15, 20 sie 2024

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7073
Do góry
Koniecznie, Juzia

Padam na twarz ale coś widać



Niech Wasze rady rozkwitną! 12:23, 20 sie 2024


Dołączył: 24 maj 2018
Posty: 36
Do góry
Magdic napisał(a)
MarKra, zobacz jak moje tuje odrosły. Nie mają w ogóle suchego.





Były przycięte niezgodnie ze sztuką, były zupełnie gołe, tylko na górze zostawiłam zielone. Nie wiem, czy znajdę zdjęcia, ale mam to w wątku na pierwszych stronach. Przed przycięciem miały półtora metra szerokości, totalnie suche w środku, wysokie na prawie 4m, zaniedbane.

One nie przypadkiem nazywają się żywotniki.


Magda, dziękuję, jest nadzieja.
To jeszcze popytam, można to zrobić teraz?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies