Kasiu a ta zielona ściana to co to, jakiś bluszcz, czy cosik innego i czy szybko rośnie, mam siatkę od sąsiadki przy kwaśnej z rodkami z tyłu bym sobie cosik chciała puścić na nią
Placyk pod altanką robi się piękny, pochwal eMusia gdzieś Ty upchnęła taką ilość rh, warzywniaczek fajniusi, a tak w ogóle to cały ten Wasz zakątek pikny jest, ale to wiesz buziaczki
Róże wczoraj miały takie pąki. 3 dniowy deszcz je zatrzyma oby nie zniszczył
A na tarasowej busz robią kosmosy z samosiewu
Ciągle nie mogę zrobić obwódki bo albo susza albo pada. Będzie w tym roku heliotrop. W zeszłym roku sprawdził się niski tytoń.
4 odmiany to nic. Niektórzy tu na forum mają pokaźne kolekcje acha mam jeszcze 5 taką starą brązową odmianę, też fajnie rośnie nie starzejąc się. Ale dziś leje więcnie ma jak zrobić zdjęcia.
Swoje zestawienie żurawek masz fajnie dobrane kolorystycznie
Coś jak u mnie w wiaderku- rojnik i oregano
Z mniejszych host jeszcze sobie rozmnażam takie
A dużych host mam 2 odmiany i też ciągle dzielę i przekładam w różne miejsca. Ta Sum&Substance nawet na słońcu rośnie. W jednym miejscu jak się zadomowiła to szaleje. A tu w donicy, jesienią pójdzie do gruntu.
Elu nie pamietam, nie miala metki. Wlazlam do szkolki i wpadla mi w oko wlasnie ze wzgledu na liscie. Moja druga krzewuszka tez jeszcze w paczkach ale juz lada chwila bedzie kwitla.
jeszcze z parku zdrojowego
spaceruję sobie po malutku
jak obejrze wszystko skrobnę więcej
miałaś fantastyczne łany tulipanków
a z ich cebulkami to tak to już jest
dzielą się i nie kwitną co roku
następnym razem potrzymaj w ziemi dłużej żeby cebule podrosły i miały większe szanse na kwitnienie w następnym sezonie
ale bardzo dobrze rozumiem że Cię liście denerwowały - bo ja też często ciacham liście za wcześnie bo mnie wkurzają takie zderchalki
Wróciłam do ogrodu bo jakby 2 miesiącach i nie wiem w co ręce wsadzić
Roze liście pozwijane... czym to pryskać ?
I jakieś zolte kosaćce kwitna w malinach kiedy je przesadzić można ?
Reszcie gości dziękuję za wizytę.. niestety musicie gościć się sami.. ostatnio zdecydowanie wolę dłużej pospać niż dłużej posiedzieć z gośćmi.. a zaoszczędzony czas poświecić na ogród.. doba zdecydowanie za krótka i czas za szybko leci..
Pelaśki zdradziłam dla begonii.. ale ten kolor......