Danusiu nawet te które były w donicach rzekomo ukorzenione miały marny korzeń ledwo gdzieś tam biały korzonek jak pajęczyna wyrastał. Już nie chce się denerwowac takie ogryzki.
Pokażę tylko róże które dostałam od nich z odkrytym korzeniem "Qwin of Swiden" które sama posadziłam do donic i wczoraj je sadzilam na stole miejsce. Zamówiłam 2 sztuki to są róże licencjonowane i każdą powinna mieć metkę to oryginalna metkę miała tylko jedna.
Zamawiałam w zeszłym roku róże "Oliwia" w innej szkółce z odkrytym korzeniem i wszystkie miały oryginalne metki jak przyszły.
Ta róża z Kordesa "Grafin Diana" też powinna tak wyglądać.
Zbieram już foty konto wysłałam jak przyjdzie forsa zaraz im wszystko wygarnęła.
Przysłali foty w tunelu piękne róże to dlaczego takie dziadostwo sprzedają.
W każdym razie w Rosarium już nic nie kupię i odradzam każdemu.
To są róże z odkrytym korzeniem posadzone przeze mnie. W ciągu czterech tygodni pięknie ukorzenione.
Ten bordowy penstemon (jeśli dobrze rozpoznaję) stanowi świetny akcent na rabacie. Już drugi raz widzę go zestawionego z bodziszkiem i bardzo mi się podoba.
Za duża lista chciejstw? To co ja mam powiedzieć?
Nie szkodzi . Te pomidorki to i tak dla mnie wielka przygoda . Tylko co teraz? Bo nie wiem który to...Te dwa wyrośnięte dałam do jednej dużej donicy, trzeci mniejszy do mniejszej - może to ten???