Witaj Aneczko oj mam mam
Tylko wiesz co Ci powiem ?trzeba działać ostro jak się jest młodym tak jak Ty Aniabuko Iwonka i koleżanki bo tak jak my jakoś juz z Wal nie zdążamy On już nie chce chyba nic tam robić ciężko Mu a ja ? Nawet do Ani nie mogę doczlapać na kawkę eh ):
Kratki czekają na malowanie ,biel w zieleni ogrodowej jest piękna ,taka subtelna
Witaj Aurelciu dawno byłam u Ciebie (u innych też eh zapracowalusmy się )
Szybko New Daw rośnie u mnie też ma pąki tez juz Cudnie wszystko u Ciebie nabrało rozpędu Super pięknie
Witaj Kochana eh to przykre patrzeć jak ogród tonie w opadach za mało źle i za dużo też źle .Wioleczko odbudują się roślinki nie martw się .
U nas popadało parę dni temu ,ale krótko mocno i nie wyrządził deszcz szkód ale teraz grzeje chociaż jeszcze wczoraj ziemiagłębiej była dość dobrze wilgotna sadziłam kupione róże .
Na dobranoc, a innym na dzień dobry zostawiam zdjęcia rododendrona Władysław Łokietek. Bardzo mi się podoba jego zmienność kolorystyczna: od różu po niemal czystą biel w ciągu zaledwie kilku dni:
Pozdrawiam rozgrzebujacych...i cos z telefonu ze wczorajszych.. ciekawe co zostało po gradzie... nie bylo kiedy obejrzec. Ale po zakopaniu kilku wiader zde hlych ślimakow wysypalam niebieskie granulki... szkada kotow ale wiecej tego nie zrobie.... pawie wole ogladac w zoo..moja psyche sie poddała.