Dzisiaj skosiłam trawnik, jutro wynoszę meble ogrodowe i będę mogła zacząć błooogą "majówkę" Tym bardziej, że w tym roku zapowiada się wspaniałe ciepło
Chyba było cieplej, ale w ciągu dnia tylko 16 i ciut chłodno, a teraz zimno, okna zamknęłam, zaraz w ciepłą pidżamę i odpoczywać będę po orce, bo jutro do pracy, a potem orka
pontyjska azalia, dostałam ją od Gosi, wielka i jak pachnie, aż zwolniłam pracę i tylko wąchałam
bardzo urosła, druga dopiero zaczyna, młodsza
piwonie prawie
tak jeszcze nie miałam, że piwonie i tulipany i szafirki, kaliny itd
Nawet piękny ten fiołek motylkowy.
U mnie był w jednym miejscu.
a teraz już w dziesiątkach. Też zaczynam walczyć.ach,żeby tak jeżówki się rozswiwałay, ale nie te zwykłe , różowe, ale inne.
Biel piękną masz w dekoracjach
Wyobraź sobie, że generalnie wszędzie maja się doskonale tu na łukach chyba jednak inne powojniki usunę, za dużo.
Choć żal, bo jak montany nie kwitną, one dają pokaz do późnej jesieni, pozdrawiam
klon palmowy Oridono Nisiki
Amonagawy nie znam, zobaczę u Ciebie co to?
Wisterie i u mnie ładnie zapączkowała. Biała ma więcej pączków, no i fioletowa ma pierwsze kwiatki. Zakwitła wreszcie po10 latach. Też zwracam uwagę na zapach w roślinach.