Muszę też trochę pobuszować po ulubionych ogrodach..
Wody mało bo ściągaliśmy muł z dna i .. susza, odparowało około pół metra wody.. a to tylko 15 kubików .. z 10 wypompowałam z mułem.. i teraz uzupełniam..
Wpadnę, wpadnę.. ale ostatnio mam inne kierunki wyjazdowe..
Zajrzę zaraz wirtualnie
Zawsze pierwsza byłą fioletowa, a w tym roku różowa.. fioletowa albo nie zakwitnie albo jest w pąkach (eM twierdzi że zakwitnie, a ja nie oglądałam tak dokładnie)
Za to ta (brzydsza) daje czadu... za kilka dni będzie obłędnie piękna, upss słabo widac ile ma kwatów
Rabata gęsto obsadzona to nie trawnik
A poza tym jak sucho to za cholerę nie wbiję wideł..chyba że przytyję do 150kg To jest twarde jak kamień
Tu też twardo bo wymieszane z kamieniami Ale te daja sobie radę..
Miałam kartkę ale napis się zmył Być może Jest śliczna, na foto tego nie widać.
Palbiny posadzone, korzenie karagany wycięliśmy naostrzonym kątownikiem i młotem 5-kilowym.... dziś mam takie zakwasy, ze rąk do góry nie podniosę.. dlatego od rana podlewam ogród, bo płakać się chce jak widzę te powiędnięte rośliny
Rano się ucieszyłam bo szła chmura.. szła , szła i poszła bokiem
Kochani, jestem teraz na wyjeździe w Lizbonie. Nie mogę na bieżąco odpisywać, bo jednak zwiedzanie to przyjemność, ale też zmęczenie wieczorne.
Dla zaglądających wrzucam zdjęcia roślinności z Lizbony
Witam, bardzo proszę o pomoc i informację czy jest szansa na odratowanie "trawnika" . Na poniższych zdjęciach stan obecny po zimie. Tydzień temu robiłem wertykulację i posiany nawóz Yara.
Cześć Aniu
Iryski to wielka miłość mojego M, kupuje co chwila jakieś nowości. Większość to małe roślinki teraz je karmimy i czekamy na kwitnienie.
Mam sporo różnych odmian, niestety większość bez nazw gatunkowych.
Tulipany już kończą swój pokaz. Teraz nadchodzi czas lilaków i kalin, za chwilkę jaśminowce i żylistki pokażą co potrafią
Sztywnolistna ma zupełnie inny pokrój kwiatów, ale równie piękne.
Dzisiaj dostałam kolejną kalinę japońską Popcorn. Mam z zeszłego roku Grandiflorę, ta ma znacznie mniejsze kwiaty. Potem cyknę