Ja sugeruję się marką, nieznanych marek raczej nie kupuję, bojąc się ryzyka i zawodności. Także serwis powinien być w Polsce. Miałam elektryczne, potem przeszłam na profesjonalne, spalinowe, ponieważ tnę żywopłoty zawodowo. Muszę więc mieć sprzęt wydajny i wygodny do pracy.
lecz Brabant to tani żywotnik, ale mało wartościowy. Nie warto go sadzić.
no właśnie i jak mnie to męczy,bo mam zasadzone już na połowie długości płotu czyli 25m...a druga połowa miała być dosadzona wiosną..wiem,że można mieszany żywopłot ,ale jak już równo pół jest obsadzone to nie wiem jakby to zrobić,żeby miało ręce i nogi.Ten żywopłot to moja bolączka..ehh
Danusiu ty współpracujesz z.... czy tylko wykorzystali twoje zdjęcie z realizacji "ogród wypoczynkowy z altaną"? Cały wieczór przeglądałam twoje realizację, jestem pełna podziwu są boskie
Nie, to bez zgody, już tym się zajmuje prawnik. Nazwę skasowałam.
Danusiu,
A czy znajdę gdzieś jakieś kompendium wiedzy na temat tuj - tuji - jak to się powinno odmieniać .
Na różnych wątkach są poszczególne informacje, to o brabantach, to o szmaragdach, tudzież innych. Staram się notować sobie te rozrzucone informacje, ale już się gubię w moich zapiskach. Wiem, ze różnią się barwą, tempem wzrostu i formą. Jedne się wyciągają, inne ogałacają od spodu itd. Może masz jakiś gotowy artykulik, który przeoczyłam?
Jest na to prosty sposób, polska nazwa rośliny o łac. nazwie Thuja to żywotnik. Po prostu odmieniaj po polsku, po łacinie nie odmieniaj
Nie mam porównania odmian żywotników, lecz Brabant to tani żywotnik, ale mało wartościowy. Nie warto go sadzić.
Opuchlaki są malutkie teraz, do cm, a jeśli większe to coś gorszego znacznie.
Danusiu nawet mnie nie strasz. Próbowałam poszukać zeszłej soboty drani i nic nie znalazłam (ale poszukam bo znowu chwasty mi się pokazują. Może to jakieś mniej szkodliwe larwy. Idzie wiosna - będę dobrej myśli
A czy mogę pod moje cisy wsypywać fusy z kawy z eksperesu (ciśnieniowego)? Czy lepiej fuski na kompost.
Dziękuję za odpowiedzi
Ps. A mąż i sąsiad to się na mnie jak na kosmitkę patrzył jak podlewałam cisy - oni obaj uważali że jest mokro bo po zimie. Teraz też podlewam (dziś natura mnie wyręczyła) tak co 3 dni
Na prośbę Pszczółki, jakoby zima jeszcze była na Ogrodowisku , popełniłam szybciutko artykulik o tulipanach w donicach. Jest 60 zdjęć. Mam nadzieję na dobre recenzje Miłego oglądania jutro