Blaski i cienie nowego życia
22:52, 03 kwi 2018
No kłopoty będą
. Ja dziś pikowałam 3 godziny i po wieczornym obchodzi widzę że kolejne pikowanie czeka. Ja już mam kłopoty
.
Z lobelimi trzeba bardzo uważać z podlewaniem żeby nie dostały strzała bo można je łatwo zalać.
Wstawię Ci moją fotkę nie dlatego żeby się chwalić ale poglądowo - ja podlewałam pstrykając mocno po ściankach pudełeczka czyli po bokach i w wybranych miejscach.
Nasze zmagania ucieszą na pewno w lecie
pozdrawiam
Z lobelimi trzeba bardzo uważać z podlewaniem żeby nie dostały strzała bo można je łatwo zalać.
Wstawię Ci moją fotkę nie dlatego żeby się chwalić ale poglądowo - ja podlewałam pstrykając mocno po ściankach pudełeczka czyli po bokach i w wybranych miejscach.
Nasze zmagania ucieszą na pewno w lecie
pozdrawiam