U mnie chwasty. Oprysk tylko promanalem. Róże oczywiście ścięte i ręce pokłute bolą, spuchły więc w ten weekend nie pracuję.
Lawenda ścięta też, bardzo mocno w tym roku.
Hej Skarabeuszku! Ogrodnicza chęć przyjdzie z czasem moze to ten sam "syndrom" co Kasi-Mrokasi, czy ostre działania na koniec sezonu i na wiosnę jeszcze nie ma takiego powera
Oo pokażę Wam jeszcze mój dzisiejszy zakup w ogrodniczym-już kiedyś widziałam te rękawiczki na youtubie, a tu bach-są przy kasie, więc przygarnelam
Deszczu u nas też dawno nie było i nie zapowiadają.
Dziś piękna pogoda Trawnik już skoszony i zrobiona wertykulacja. Chwila na odpoczynek i czeka grabienie.
Kolejny krok - usunelam kratke bo juz nie jest potrzebna tuje zarosly widok na placyk wypoczynkowy sasiadki
Bylo:
W trakcie:
A tak bedzie - tutaj jeszcze przymiarka obeliskow na roze i powojniki:
Kratki chwilowo poszly na granice z drugim sasiadem - jedna troche zaslania ich hustawke a druga miejsce majsterkowania calej rodzinki gdyby tylko cos pnacego cgcialo tam w koncu urosnac... Autentycznie rozwazam posadzenie tuj.
Ciepełko przyda się, bo coś zimno i wietrznie się zrobiło! Magnolka piękna, o żonkilach nie wspomnę. Żółte żonkile od Ciebie jutro będą w rozkwicie, bo wczoraj były jeszcze w pąkach.
2 zimy przetrwały, i to jakie kapryśne, więc dobry to był prezent. Dziękuję. Fotki może jutro, bo dziś tylko na Fb, będę mogła. A niżej ubiegłoroczne.