wysprzatąłam patio
jak się ociepli, czeka mnie dalsze szorowanie płyt, z białego szare są
coś koloru, malutko, bo w donicach patyki i nie chce mi się potem rozwalać i wyciągać
w domu mam biały, spopielały róż i biały
Kompozycje tarasowe skończone, więcej nic nie dodaje, muszę jeszcze przód domu ozdobić, ale to już chyba po świętach. Stokrotki i bratki dostały trawkę do ozdoby, a tulipany mech ( przynajmniej te drugie).
Witaj po takim długim snie zimowym.
Rabarbar dloniasty bo mi się bardzo spodobał.
Zobaczymy jak u mnie będzie.
Zwariowana pogoda i ta dziwna wiosna. Śnieg stopniał w 3/4.
A tu już znowu zimniej i snieg nowy sypie.
Te rośliny chyba do świat nie pokażą wiosennych oznak życia. ;(
Jedyne pocieszenie ,że synek najmłodszy wczoraj niespodziankę nam sprawił i przyleciał z Anglii. Nic wcześniej nas nie informując.
Jutro córcia dokaczy6 z Warszawy.
O rodziną będzie w komplecie. Przez ostanie 2 łata to raz w ubiegłym roku w lipcu tak było, że byliśmy wszyscy razem.
I teraz trochę