Dziś i jutro mam zamiar popracować w ogrodzie. Dziś od popołudnia dopiero - muszę jeszcze dom ogarnąć i do mamy pojechać ale od 15 działam i mam nadzieję na pomoc eMa. Ten zakaz handlu w niedzielę utrudnia mi życie, muszę dziś jeszcze ogrodnicze zaliczyć

.
Kilka szybkich porannych fotek:
za domem dobrą robotę robią tawuły
migdałek i lilak w pąkach
palibin też zapączony i moja róża miniaturka
bergenie też w pąkach i powojniki