Jak tam wiosna, budzi się? Czas oczekiwania jest bardzo przyjemny... jeszcze dzień, jeszcze tydzień a kwiaty obudzą się z zimowego snu. Dzisiaj miałam pierwszy kwiatek
Pszczółko kochana... boleję nad tym, że jest za zimnoooo. Lód na stawie. A zima za bardzo nie dała się we znaki, nie umęczyła. Śniegu nie dowaliło, może wszystko co wrażliwe nie wymarzło? Zobaczymy jak ruszy ciepło prawdziwe. Czekam na nie z utęsknieniem
Jaskrowo-różany, bo białe jaskry poszły do pierwszego wianka i zabrakło. Do tego owocki i kwiatostany kopru - bardzo modne. W takim razie z czym będzie wianek peoniowy? Z różami?
Prawdziwe tylko gałęzie, reszta z jedwabiu. Cebule som z dwoma hiacyntami, jakbym je wyrwała z ogrodu i liście mają.
A dziś zrobiłam inny wianek, też już wisi w pogotowiu. Po tym wianku będę wieszać