Jak cebulowe są duże to gdy zmarzną cebulki zaczynają gnic. W tym roku troszke przebisniegów podmarzło , tzn liscie i kwiaty są podmrożone , na razie jeszcze całkiem nie padły ale nie wiadomo co dalej. Podmarzły mi tez kwiaty czerwonego ciemiernika ale reszta rośliny zyje.Ciemierniki były okryte gęstymi gałeziami świerka ale i tak pomroziło kwiaty niektórym.
List dzis dotarł , dzieki.Zdjęcie niestety kiepskie.
Szczerze mówiąc nie miałam problemu z liśćmi, sadziłam w maju i były piękne do samej późnej jesieni. Potrafiłam je wykopywać jeszcze kwitnące bo już mrozy były a one kwitły jak szalone...
Jedynym moim problemem było to że je zbyt płytko posadziłam i po ulewie biedne mi się pokłady i musiałam je sznurkami popodwiązywać...
Ewo zastanowiłam się i faktycznie 1m to będzie ciasno...
Ewo powojniki nie jako dodatek do róż a oddzielne przęsła
Ewo a jakby w ten róg dał kanadyjskie (są najbardziej mrozoodporne)
W srodek Aleksandra McKenziego a po bokach Adelajdę i Hansland...tylko jakby to się zgrało z powojnikiem Polis Spirit...kwitną w tym samym czasie
i tu z lewej strony bedą się stykały...Chcę aby siatka byla zarośnięta powojnikami i różami...Nie zależy mi na odmianach o okazałych kwiatach,tylko bardzo odpornych
A w prawo jest 9 m ...Na pierwszych 3 m tak jak pisałam Adelajdę H a dalej na tych 6m z drzewAMI co? Ghislainę i powojniki...