Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Do raju daleko - u Ewy 21:35, 10 lut 2018


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20169
Do góry




Między sosnami 21:33, 10 lut 2018


Dołączył: 19 maj 2012
Posty: 104
Do góry






Dwa ogrody 21:28, 10 lut 2018

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
rozark napisał(a)
dziękuję miłych slow nigdy za wiele chociaż mam świadomość że jestem na początku drogi

Początki trudne, ale warto wierzyć w powodzenie przedsięwzięcia dla Cie różyczka
Ranczo Szmaragdowa Dolina 21:26, 10 lut 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89426
Do góry
Synusie stanęli na wysokości zadania i nie pozwolili eMusiowi targać korzeni na górę. Moje chłopaki wysokie jak dęby więc jest porównanie wielkości korzeni



dobrze, że był śnieg bo bez niego nigdy by się nie udało, dawał poślizg

ten już na miejscu

a ten będzie w miejscu makiety, którą ciągle dewastowały sroki
Do raju daleko - u Ewy 21:26, 10 lut 2018


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20169
Do góry






Dwa ogrody 21:25, 10 lut 2018

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
Margarete napisał(a)
Mariolka znowu kolejne nowe cudeńka pokazujesz. Zdolniacha !
Szlagmetal, werniksy, masy i takie inne słowa obco brzmią dla mnie ale efekty są cudne.
U mnie też twoje przebiśniegi wyszły już z ziemi ale jeszcze pąków nie widać - to dobrze bo teraz mroźne i bezśnieżne pogody nadchodzą.


Małgosiu oj tam, słówka jak słówka wspominkowo, jw.



Ranczo Szmaragdowa Dolina 21:18, 10 lut 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89426
Do góry
Kibelek dostał jeszcze jedno okucie, ale oboje z eM zawaliliśmy bo chcieliśmy, żeby był krótszy , a eM uciął jak poprzednie, ja z daleka nie popatrzyłam.....i jest jak jest Szkoda, żeśmy zawalili, bo byłoby ładniej gdyby był krótszy od tych zewnętrznych.


brzózki dostały światła, będą rosły prosto, a sikorek się dupcia odwrócił do piły


i jeszcze jedna wiadomość
sikoreczka, która nocowała w tykwie już dwie noce się nie pojawia.....czyżby padła łupem krogulca?
Dwa ogrody 21:15, 10 lut 2018

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
Tamaryszek napisał(a)
Witam i dołączam do zachwytów nad ozdobami choinkowymi! Bardzo podobają mi się Twoje rabaty kwiatowe. Pilnie czytałam o doświadczeniach z aminkiem, bo ciągle nie mam go w ogrodzie, a bardzo lubię baldaszkowe.

Tamaryszku, dziękuję Aminka mus zaprosić do ogrodu, chyba jeszcze mam nasionka
Dla Ciebie przypomnę rabatkę pod magnolią, chociaż ona sama jeszcze niewielka




Do raju daleko - u Ewy 21:14, 10 lut 2018


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20169
Do góry




Ranczo Szmaragdowa Dolina 21:10, 10 lut 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89426
Do góry
Już po podcięciu wiśni i bocznych gałęzi orzecha otwarły mi się widoki z podwórka na duży ogród


Ranczo Szmaragdowa Dolina 21:06, 10 lut 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89426
Do góry
Ciężki śnieg pourywał nam rynny

Między sosnami 21:05, 10 lut 2018


Dołączył: 19 maj 2012
Posty: 104
Do góry






Do raju daleko - u Ewy 21:04, 10 lut 2018


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20169
Do góry
U mnie piękna zima Szadź w ogrodzie i okolicach Czuję się jak w krainie Królowej Śniegu







Między sosnami 21:02, 10 lut 2018


Dołączył: 19 maj 2012
Posty: 104
Do góry
Niestety, dla takiego ogrodu kompost w takiej ilości to kropla w morzu potrzeb, znalazłam więc źródło obornika i można powiedzieć, że zaczynam urządzać ogród . Oprócz tego roślinki dostają Rosahumus i gnojówkę z pokrzyw, więc staram się jak mogę, żeby było zielono








Między sosnami 21:00, 10 lut 2018


Dołączył: 19 maj 2012
Posty: 104
Do góry
Potem były pierwsze nasadzenia – dary od znajomych z komentarzem: to ci się rozrośnie, to ci się rozsieje… nic z tego, nie na piachu w cieniu!
Każda roślinka dostawała porządną ilość ziemi z worka ale to niewiele pomagało. Znikęła nawet dąbrówka rozłogowa ☹, pozostało kilka odpornych żurawek, kaliny koralowe i laurowiśnia. Dobrze rosną też bukszpany. Zrozumiałam, że podstawą do osiągnięcia sukcesów jest poprawa jakości gleby. Zaczęłam od kompostowników. Teraz przez cały sezon zbieram resztki kuchenne i wożę na działkę ☺.Strasznie mnie ekscytuje proces kompostowania ☺ a kącik z kompostownikami jest moim prawie ulubionym (nie wiem czy to normalne)

Między sosnami 20:59, 10 lut 2018


Dołączył: 19 maj 2012
Posty: 104
Do góry
Brzozy, brzózki, sosenki – samosiejki i piaszczyste klepisko. Więc karczowanie, odchwaszczanie (całe połacie podagrycznika) i pomału oczom ukazywała się przestrzeń







Między sosnami 20:56, 10 lut 2018


Dołączył: 19 maj 2012
Posty: 104
Do góry
Witam wszystkich
Mam na imię Marta i dzielę swoją ogrodową pasję między zielonym salonikiem przy szeregówce - (od listopada do marca) i małą działką letniskową blisko lasu ( od kwietnia do października)
A oto leśny ogródeczek, który daje mi nieustannie wiele radości, mimo, że do łatwych nie należy.
500 m2 działki z widokiem na las a na niej domek i kilkanaście drzew (w granicach działki) oraz kilkanaście wzdłuż ogrodzeń (u sąsiadów)
Sosny, świerki, brzozy, modrzewie i topola, więc moim podstawowym zajęciem jest grabienie liści szyszek i igieł, zbieranie gałęzi i gałązek (to po większych wiatrach oraz po zimie) i dostawianie nowych kompostowników Gleba sucha piaszczysta a głębiej zbita glina, której daje radę tylko kilof w silnych rękach.
Kawałek po kawałku próbuję stworzyć tu warunki do wzrostu roślin i odbywa się to często metodą prób i błędów. Sucha, piaszczysta gleba i cień lub półcień to warunki dla niewielkiej liczby roślin. Dla tych odpornych na suszę – za mało słońca, dla tych, co lubią cień – za sucho… łatwo nie jest ☹
Na szczęście jest kilka gatunków, którym się tu podoba i które również podobają się mnie ☺
Nie walczę z leśnym charakterem ogrodu, staram się w niego wkomponować swoje chciejstwa. Do niedawna czasu na grodową pasję było mało – kilka łykendowych dni w miesiącu ☹ dlatego długo trwa urządzanie ogrodu, ale teraz przeprowadzamy się na lato do letniska. Dojazdy do pracy nie są uciążliwe a klimat miejsca wynagradza wszystko.

Wszystko w ogrodzie robię sama, mąż pomaga przy większych i cięższych akcjach, jak sadzenie żywopłotu, kopanie dołków kilofem i zajmuje się pracami budowlanymi, w których z kolei ja pomagam (budowa tarasu, ogrodzenia i inne prace związane z domem, których nigdy nie brakuje) Czasem mamy dość, głównie z powodu braku czasu i zastanawiamy się nad wynajęciem kogoś do pracy, ale ciężko znaleźć rzetelnych fachowców a poza tym mąż twierdzi, że żaden nie wytrzyma pod moim nadzorem

Zaczynałam od takiego stanu





Ranczo Szmaragdowa Dolina 20:54, 10 lut 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89426
Do góry
Ile się teraz miejsca nad rowem zrobiło

Młodszy wszedł na chwilkę do rowu gałęzie wyciągnąć przez co widać jaki rów głęboki, Młody ma 189 cm wzrostu
Ranczo Szmaragdowa Dolina 20:49, 10 lut 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89426
Do góry
tu po podgoleniu od dołu boków

a tu wersja ostateczna, eMuś ekwilibrystykę musiał uprawiać
z orzecha spadła jedna trzecia i o jakieś 3 lata odmłodzony

Ranczo Szmaragdowa Dolina 20:46, 10 lut 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89426
Do góry
Magleska napisał(a)

Jeśli zdążysz posprzątać gałęzie to jest taka szansa ..... w każdym bądź razie , dobrze ,że jest troszkę lepiej

Też się cieszę, choć jeszcze boję się głośno to mówić, w poniedziałek rtg kontrolne pokaże jak jest naprawdę.

Na zdjęciach nie ma jeszcze sterty gałęzi z orzecha
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies