Skoro masz tyle wody może to piękny widok, ale poziom zawsze się będzie utrzymywał. Wszystkie iglaki trzeba sadzić na podwyższeniach przynajmniej 20-30 cm w górę. Też mam problemy wodne więc już przeszłam przez to wszystko.
Ja na twoim miejscu jeżeli źle rosną poki są zielone bym je wysadziła i zrobiła wał ziemny i w tym wale posadziła jeszcze raz.
Wykop i posadz na tej ziemi lekko zanurz korzenie (dołek ok. 5 cm rozgarnij kore) tam jest kora na tej korze i obsyp ziemią do wysokości szyjki między korzeniem a igliwiem korzenie jak będą chciały to pójdą w ziemię. Widzę, że masz tam rurę do nawadniania przed każdym podlewaniem zobacz czy mają wilgotno.
Jeszcze mi jedno przychodzi do głowy zrób od strony płotu między tujami a płotem drenaż z rury żółtej melioracyjnej z otworami.
Jak się na coś zdecydujesz to napisz to poradzę co masz zrobić z tą melioracją. Bo szkoda tui.
No właśnie zależało mi na pokazaniu tych gołych pędów - bo sama też miałam problem o co chodzi z tym pionowym rozkładaniem a tu dobrze widać
Aniu na wszystkich zdjęciach ta czerwona to róża Flammentanz - mam tylko jedną taką.
Poniżej na zdjęciu te drobniutkie fioletowo białe kwiaty to róża Vilchenblau - obydwie róże według wyszukanych przeze mnie informacji dorastają do tej samej wielkości ale jak widać na pewno nie z tą samą witalnością .
Na zdjęciu poniżej po prawej stronie jest powojnik Viola.
Nie miałam pojęcia że tak ten duet 2 róż będzie wyglądał bo zrobiłabym to inaczej - ale teraz zaczekam jeszcze i zobaczę czy Vilchenblau się rozrośnie.
Wydaje mi sie, ze to inna jest , to stara odmiana musi byc . Kwiaty są dosć spore na grubych łodychach , smiało 50 cm .
Nie ma problemu , mogę Tobie wyslać na wiosnę .