W kamiennym kręgu od początku
22:41, 07 mar 2018
O, jak dawno mnie tutaj nie było....
Dziękuję Wam za miłe wpisy
Co do Gardenii, to muszę przyznać, że jechałam tam nie z powodu wystawy , tylko dla spotkania z ludźmi. Szkoda, że było nas tak mało
Tym bardziej jestem ucieszona z pogaduch z Renatkami
Zachwycałam się tam głównie umiejętnościami florystów.....cudnie układali kwiatowe kompozycje
Za oknem jeszcze zima. W ogrodzie i nie tylko, zapowiadają się dość duże straty spowodowane suchym (-18) mrozem.
Czas spędzam na krzyżykowaniu. Jestem już na finiszu
Dziękuję Wam za miłe wpisy
Co do Gardenii, to muszę przyznać, że jechałam tam nie z powodu wystawy , tylko dla spotkania z ludźmi. Szkoda, że było nas tak mało
Tym bardziej jestem ucieszona z pogaduch z Renatkami
Zachwycałam się tam głównie umiejętnościami florystów.....cudnie układali kwiatowe kompozycje
Za oknem jeszcze zima. W ogrodzie i nie tylko, zapowiadają się dość duże straty spowodowane suchym (-18) mrozem.
Czas spędzam na krzyżykowaniu. Jestem już na finiszu