Tak, magnolia jest w tej chwili gwiazdą. Jedynie co mnie rozczarowało to zapach . W zasadzie nie wiem czego się spodziewałam ale na pewno było to coś innego . Wybaczam jej jednak .
Kolejny klon palmowy one są piękne jak otwierają listki
Dereń kwiecisty... Cornus nuttalii"Eddie's White Wonder"
mój pionier
Magnolia Sunsation i jej kotek
obudziły się żby, albo żaba, bo więcej niż jednej na raz nie widziałam. Stefa albo sobie poszła, albo coś ją zeżarło, bo już jej długo nie ma.
przy brzegu sporo glonów, a filtr jeszcze nie odpalony. Mężuś oświadczył, że kupi mi wodery do czyszczenia oczka . Romantyzm aż kipi
teraz magnolia już w rozkwicie
Kasia, magnolia za domem zamiast Alba Superba bo ta za duża rośnie docelowo a ja nie chcę jej wiecznie ciąć. Daybreak będzie na rabacie naprzeciwko ławki z tyłu domu a Alba pójdzie centralnie na środek nowej rabaty. Tam 5 m może urosnąć.
Basia, to prawda, zapatrzenie mamy doskonałe w roślinki w dosyć bliskiej okolicy. I jest to zguba dla ogrodomaniaka roślinnego jakim jestem ja. I pospolite odmiany i smaczki. W sumie niewiele odmian sprowadzam. Jedynie z topiarami z cisa mogłoby być lepiej ale widziałam, że w AF właśnie rozładowali ładne balotowane stożki i niwaki. Większość bukszpanowe niestety ale coś z cisa było. I też były parocje Persian Spire. Małe ale były Jest z czego wybierać. Tylko fundusze trzeba mieć
Kochana, nie umiem doradzić. Swoje Kanzany kupowałam stacjonarnie, ta szkółka chyba nie wysyła, ale możesz sprawdzić - szkółka Szymanowski w Duchnicach.
Lawendy przycięłam na krótkiego jeża, mają maks. 15 cm. Podsypałam nawozem do lawendy.
Róże mówisz?
Magnolie będą, niech się tylko to wariactwo uspokoi...
Nie mam pojęcia, co to za magnolia. Obstawiałabym raczej gwiaździstą.
Pachnie oszałamiająco. Już ja podkrzesywałam od dołu. W tym roku ciachnę kolejne najniższe pięterko.
Za kilka lat ładnie będzie domykała widok.
Nie przepadam za politykowaniem. Nie znoszę jedynie sytuacji, kiedy polityka mąci mi w osobistym życiu, w wyborach etycznych i w życiu zawodowym.
W trudnych czasach od polityków wsparcia się nie otrzyma, przynajmniej u nas. Zwykle sprawdza się zasada: umiesz liczyć;licz na siebie. Rozszerzam to na przyjaciół i bliskich. Całego świata nie naprawimy, ale możemy się wspierać w niewielkich grupach. To zawsze były najskuteczniejsze działania.
Basiu, twoje niedługo dojadą a magnolka, tam jest ich tyle, ze trudno wybrać. Black Tulip bardzo i to bardzo mi się jeszcze podoba ale to już chyba za płotem ))
Dziś siedziałam chwilę na tarasie i w końcu poczułam, że jest OK, że mimo tego całego zamieszania wkoło i nerwów to jednak jest OK bo mam swoje miejsce, gdzie jest mi dobrze. Fajne uczucie
U nas też okropnie sucho, zwłaszcza u góry, nic nie będzie chyba z wysianych w łące nasion bo do wschodów wilgoć potrzebna....trawa zdaje się jej nie potrzebować
W oczkach tylko wybrałam cześć mułu z dna i różnych liści i śmieci biologicznych co naleciały, podmieniliśmy trochę wodę i teraz już tylko dolewamy. Niestety słoneczne dni powodują, ze glony nabierają rozpędu, woda jest klarowna póki co, ale nitkowate glony rosną od ścian oczek jak firany, wybieram je dłońmi ile mogę, jak rośliny wystartują zwłaszcza lilie to z glonami problem będzie mniejszy Z wiadomości oczkowych to w oczku koło gunnery znaleźliśmy larwy ważek oraz młodziutka traszkę, która musiała się urodzić już w oczku, a w tym większym z drugiej strony pergoli rozmnożyły się rybki w ubiegłym sezonie i trochę poprzenosiliśmy do pozostałych oczek, a część trafiła do oczka sąsiadaZnaczy chyba tym zwierzakom taka woda i warunki odpowiadają
Reni, Madzia - wciąż intensywnie myślę. Dzięki, każda sugestia cenna bo jak nie teraz to później.
Lucy, ambrowca nie ruszę a on jest dokładnie w linii. I chyba bardziej mnie pociąga chodzenie przy roślinkach niż przy murze
Pokażę wam, jakie cudo niedawno widziałam i zakupiłam
Magnolia Daybreak. Ma obłędny zapach i cukierkowy trochę kolor ale kwiaty wielkości dłoni.
Ja kupiłam wersję nieznacznie mniejszą bo cena była 5 razy niższa.