Ogródek ma 7 lat . Ale te duża sosna cięta w kulę była już na działce . Reszta była sadzona w większości z własnych sadzonek robionych z roślin rosnących w poprzednim ogrodzie .
Nie będę się rozpisywała o ogrodzie . Najlepiej pokażą go zdjęcia . Zamieszczam kilka zdjęć ogrodu oraz jeszcze kilka zdjęć z dekoracjami świątecznymi wykonanymi i w ogrodzie i w domu . W tym roku na wiosnę planuję duże zmiany na zewnątrz ogrodu , przy ulicy . jak zrobię to na pewno pokażę .
Dla wszystkich zasypanych sniegiem i przytloczonych zima - wiosna u mnie w domu:
Klon i judaszowiec
Cos poszalaly w tym roku. Zimowaly w zaciemnionym garazu i puscily listki - teraz dwa dni po wyniesieniu na jasny korytarz tak sie prezentuja.
Ciesza oko, ale czemu tak zrobily?
Wczoraj na ostatnim spacerze powoli się ślizgałam, padał mokry śnieżek, a dziś na chodnikach ledwie wczorajsze ślady przysypało. Prawie nie ma co odgarniać.Zasp się nie spodziewam.
Ale i tyle co spadło cieszy, bo w polu pewnie trochę dłużej poleży niż tu na miejskich trawnikach.
Ja z innej beczki,czytalam wątek o angielskich rabatach,pamiętam jak namawiałaś mnie bym wzięła od Ciebie nasionka,nie miałam miejsca teraz niech się pali niech się wali ,proszę ja o te nasionka ,ja bardzo prosić
Takie kadry pozwalają przetrwać zimę
Danusiu, mam dzwonek w kolorze jasno lawendowym, nawet nie wiem, skąd się wziął, bo miałam tylko ciemnoniebieskie. Fotkę usunę, bo tylko jedną mam i to marnej jakości.
Takie zamierzenie że z jednej strony gorące klimaty a z drugiej pastelowe widziałam już w kilku innych ogrodach angielskich - na zdjęciach nie w realu.
Trochę mnie to zdumiało bo zwykle jest dbałość o spójność.
Z drugiej cieszy bo dla zachłannych to oznacza zobaczyć wszystko.