Nie wiem czy śmiać się czy płakać... w lutym już ścinałam trawy ale żeby w styczniu?? Gdyby pobawić się i powycinać tylko suche to zostałaby ładna kępa z 30-40 cm zielonymi żdzbłami... U ML podobna sytuacja a i RB ma już kły
Mój ogródek pachnie cały sezon, mam dużo bzów (lilaków), jaśminy, około 130 lilii, sporo piwonii, żonkili całe łany, azalia pachnie tylko jedna,no i róże pachną oszałamiająco, co rok wysiewam maciejkę to i zapachów kwiatowych u mnie nie brakuje. Ja jak Justyna z "Nad Niemnem" ciągle układam te moje wiechcie. Mnie też ubiegłej zimy róże umarzły i startowały od zera. Niektóre wogóle się nie ożywiły. Dlatego w tym roku solidnie je zabezpieczyłam. Mają kopczyki z ziemi kompostowej , a góra to albo tektury, albo ścięte trawy, na kilku nawet szmaty są.
Nie wiem, Kasiu, co na pierwszy plan w tym roku się wybije. Zima taka niezimowa, a i odrobina niespodzianek po 4-ro miesięcznej niebytności może mnie zaskoczyć. ,
Dziękuję za motywację, miłe słowa i ogólnie za Twą obecność u mnie. Miłego sezonu, kochana!
Zimowy czas skłonił mnie do zajrzenia w rodzinne fotografie, te w formie elektronicznej. I co znalazłam? zdjęcia ogrodu z 2004, 2005, 2008 i 2009. Pokarzę jak przez te lata się zmieniał.
2004
2005
2008