Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Gardenarium "

Tam, gdzie jeże mówią dobranoc. 03:53, 24 sty 2015


Dołączył: 08 wrz 2013
Posty: 4587
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Witaj Waldku
Są ogrody eko Reniu, Waldek nie jest samotny choćby Pszczelarnia mi się nasuwa na pierwszy ogień. Ja też nie stosuję chemii, choć z wyglądu ogród mam nie w naturalistycznym stylu bo mocno geometrycznym. Wydawać by sie mogło że nie jest eko.. Jednak to nie przeszkadza mi w prowadzeniu ogrodu eko. Samo słowo eko to przecież nie styl, a sposób uprawy
Jako nawóz stosuję kompost, opryskuję naturalnym nawozem z wodorostów, mam domki dla owadów, gdzie mieszkają ich krocie a róże sobie dają radę bez oprysków.

Witaj Danusiu!
Byłem, zobaczyłem, podziwiałem.


Foto by Danuta Młoźniak.

To prawda. Styl ogrodu nie ma żadnego wpływu na sposób wzbogacania gleby w mikroorganizmy i odżywiania przez nie roślin. Ich zdrowie zależy w przeważającej części od urodzajności podłoża i grubości warstwy próchniczej. Podczas obecności Danusi na wizji, ja mogłem w zacienionej starej części ogrodu napawać się zapachem geosminy. To również o czymś świadczy.
Madżenie ogrodnika cz. aktualna 20:15, 23 sty 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Lecę po bukiet tulipanów (burgundowych jakby co)


Kochana Szefowo, to wszystko przez Ciebie Zaśpiewam "ona temu winna, ona temu winna"
To dzieki Tobie poznałam to wspaniałe miejsce. Na forum trafiłam dzieki "bukszpanowemu" , czytałam z wypiekami na twarzy Twój wątek, poznawałam kolejne nowe osoby.

I chciałam podkreślic, ze burgundom tez jesteś winna najpierw bordowe żurawki na rabacie kuchennej, ot tak mimochodem rzucone przez Ciebie slowo nadalo koloru rabatom, potem ujrzałm u Ciebie roże Munstead Wood i juz mam 3 MW i kilkanaście innych burgundowych pokochałam u Ciebie tuliopany Queen of Night i przepadlam wiosną ... A z powodu Twojej ubieglorocznej wizyty u mnie mam 8 purpurowych bukow
Zatem te purpury i swietne samopoczucie dzieki Tobie.


Bez Ogrodowiska nie spotkalabym moich przyjacioł, bo tak traktuje Małą Mi, z którą jestem od początku Kocham Mała, widziałyśmy się tylko 4 razy a mi się wydaje jakbysmy sie znaly od przedszkola. Nie wyobrazam sobie tego forum bez Ciebie, Pszczołki, Sebka, Any Art, Irenki, Izy, Bogdzi Ani Monte, Zbysia. To juz prawie weterani , ktorzy Tworzą klimat tego forum. Po pewnym czasie pojawiłu się tak wiele "nowych" cudownych osób : Ola, Aga Jurajska, Ciocia, Łukasz, Malkul,Magda70, Ewa z Katowic, Jagoda, Kindzia. Każda osoba inna, ogrody odmienne, osobowosci za kazdym razem ciekawe.
I powstaje nowa historia tworzona przez "świezynki" Kaskię z Zg, Kataiax, Ewkakonewka, Iwonka Lwk, Siakowa i za chwile wyłania sie kolejne grono pasjonatów, ktorych ogrodu, pomysly, poczucie humoru
Wybaczcie że kogolwiek pomijam, ale jest nas już tyle na forum, ze nawet nie sposob wymienić tych osob, ktore odwiedzam


Nie ukrywam, ze bardzo tesknie za stała obecnościa Noemi, Wieloszki, Gabisi, Enya, Zety, Kwiatkaholandii. Dziewczyny pojawiają się i znikają


Dziekuje wszystkim za tak miłe powitanie mnie w nowym wątku i zapraszam w sezonie 2015 na purpure, w szczegolnosci roze

Prawie - jak ogród 18:33, 23 sty 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Co to za imię Szemusia? Może coś konkretnego? a nie tak całkiem prawie anonimowo?
Prawie - jak ogród 18:32, 23 sty 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Szemusia - Prawie jak ogród
Prawie - jak ogród 18:31, 23 sty 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
szemusia napisał(a)
Ale ile jest osób, które tak jak ja do tej pory, siedzą cicho i po prostu Was obserwują?


Niezalogowanych jest 95 % wszystkich odwiedzin a zalogowani to tylko 5 %, więc wyobraź sobie co się dzieje w ukryciu
Prawie - jak ogród 18:08, 23 sty 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Widzę, że to co sobie założyłam robiąc Ogrodowisko - odniosło skutek Mam wpływ na to, jak wyglądają ogrody w Polsce. Pośrednio i bezpośrednio

Witaj.
Odnowa, regeneracja (wertykulacja, aeracja) trawnika 18:02, 23 sty 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Przy naprawie trawnika nieważne jest jak zabieg nazwać i ile lat ma trawnik. Mój artykuł dotyczy normalnego trawnika, a nie zniszczonego przez suczkę Trzeba go na pewno naprawić. Siusiające suczki to najgorsze co może być dla trawnika, w tych miejscach trawnik jest spalony, bo mocz jest niestety wrogiem zielonego trawnika. Wokół rośnie bujniejsza trawa (rozcieńczony mocz jednocześnie daje azot)

Moim zdaniem za stan trawnika i za psa odpowiada właściciel. Albo trawnik, albo pies

Albo odpowiedzialne postępowanie czyli:

- wyprowadzanie suczki co najmniej 3 razy dziennie na zewnątrz, celem załatwienia potrzeb fizjologicznych (nie tylko siusianie, z co z resztą? Można się poślizgnąć na trawniku?)

Albo wybieg i odizolowanie, a bieganie suczki w ogrodzie w obecności właścicielki.

Albo ostatecznie polewanie trawnika po siusianiu, ale trzeba by patrzeć na psa i latać z wężem, co jest niemożliwe.

Moim zdaniem najpierw zastanów się czy za chwilę nie będzie tego samego.

Poprawa stanu: pokaż ten trawnik, wtedy doradzę do konkretnej sytuacji jak go naprawić. Wszystko się da naprawić, ważne czy komuś się chce i co z tym potem zrobi, aby nie stało się to samo. No i ważne na jakim trawniku komu zalezy, na idealnym, względnym czy chwastowisku?

Rośliny okrywowe 17:42, 23 sty 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Karmnik ościsty.
Murki oporowe 16:08, 23 sty 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Gnejsy tak, ale są głównie w paski chyba ? A pstrokate murki to już też niedobrze.
Gładkie gnejsy tak, ale trudno o nie.
Murki oporowe 16:02, 23 sty 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Piaskowiec nie nadaje się do ziemi. Kruszy się, zielenieje.

Granit, łupki się nadają, a im bliżej piaskowca tym gorzej. Niby ten się różni, ale to zawsze jednak piaskowiec.
Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 14:39, 23 sty 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Rośnie jak na drożdżach, można normalnie handlować trawami
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 14:37, 23 sty 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Niby takie zwykłe szafirki, ale jednak niezwykłe, bardzo blade, jasnoniebieskie i śliczne. Potem pójdą do ogrodu na hidcotową.


Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 14:36, 23 sty 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Mam wiosnę, chociaż zima też zawitała ponownie teraz jadę po bukiet kwiatów Będzie się odbijał w lustrze, więc będę miała...dwa bukiety.





Pnącze 14:32, 23 sty 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Chmielu nie sadź, potem go nie wywalisz za nic. To chwast najgorszy jaki znam.
U mnie jest bluszcz a na słupie winobluszcz pięciolistkowy.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 14:27, 23 sty 2015

Dołączył: 08 mar 2013
Posty: 10750
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Dzięki Asiu, mnie się też podoba i o nim myślę jak wjeżdżam na podjazd i jak patrzę przez okna, mam niezłe widoki mimo ciasnoty, a wiosną i w sezonie to już mam raj. Tyle miejsc do posiedzenia, tyle wody, cienia, relaksu. Tyle ulubionych kwiatów i roślin. Lubię w nim przebywać i o nim myśleć.

Czasem lubię myśleć całkiem o czym innym, marzenia muszę mieć i dążyć do ich realizacji. Ale ogród wpływa bardzo pozytywnie na moje życie i pracę.


Pięknie i trafnie powiedziane Pozdrawiam Danusiu
Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 14:09, 23 sty 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Jeśli użycie kamieni jest uzasadnione to jest sens w obkładaniu, np. skarpy, ogrody skalne, ale najeżone na wierzchu na brzegu rabatki jest nieładne i przedpotopowe bym powiedziała. O to mi chodziło.
Sosna pinia – Pinus pinea 13:52, 23 sty 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Nie warto, lepiej skupić się na bardziej ozdobnych roślinach, a tym bardziej że sosna nie z naszego klimatu.

Ja rozumiem, są pasjonaci budujący nad palmą oranżerię, sama dla kaktusów budowałam namiot, ale czy to jest sens?
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 13:08, 23 sty 2015


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Ana, Witek mi pokazywał w którą się skręca do Ciebie, ale nie pora była na odwiedziny.
dobre i to z utęsknieniem czekam na wiosnę i eksplozję zieleni...
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 10:53, 23 sty 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Dzięki Asiu, mnie się też podoba i o nim myślę jak wjeżdżam na podjazd i jak patrzę przez okna, mam niezłe widoki mimo ciasnoty, a wiosną i w sezonie to już mam raj. Tyle miejsc do posiedzenia, tyle wody, cienia, relaksu. Tyle ulubionych kwiatów i roślin. Lubię w nim przebywać i o nim myśleć.

Czasem lubię myśleć całkiem o czym innym, marzenia muszę mieć i dążyć do ich realizacji. Ale ogród wpływa bardzo pozytywnie na moje życie i pracę.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 10:41, 23 sty 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Ana, Witek mi pokazywał w którą się skręca do Ciebie, ale nie pora była na odwiedziny.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies