Dzień dobry.Mam szpaler 6 szt. hortensji i pomiędzy nimi 3 drzewka. Za nim jest posadzony miskant Variegatus ,którego jeszcze nie widać. Przed hortensjami będzie turzyca Carex morrowi Variegatus ,którego doradziła mi Danusia. Chciałam posadzić między hortensjami różowe jeżówki .Czy dać je też przy samych drzewkach po obu jego stronach , czy będzie wówczas ich za dużo i będzie przesyt. Mam jeszcze pytanie po ile sadzonek jeżówek sadzić przy jednej hortensji żeby je ładnie było widać? Nie mam jeszcze jeżówek i nie wiem jak się szeroko rozrastają.
Witaj Toszko,
bardzo się cieszę, że do mnie zajrzałaś. Ja Twoje uwagi u Asi (Działeczka Asi) to już po kilka razy czytałam, bo wiem, że mogę się dużo nauczyć.
Wielu roślin jeszcze nie znam, nazw tym bardziej, jednak wyczytałam na forum, że b. inwazyjny jest winobluszcz (co potwierdziła Kasia), mocno rośnie też hortka pnąca i milin. Powojniki, wydawało mi się, że rosną do 2,5 m i to będzie trochę za mało. Może ktoś coś podpowie, spróbuję też podpytać specjalistek różanych o pnące róże. Niecierpliwa jestem, a to rozwiązanie będzie wymagało czasu
Przy okazji, Toszko, czy mogłabyś zrecenzować krytycznie moje dotychczasowe wybory? Będę b. zobowiązana. I jeszcze jedno - nie jestem pewna, ale chyba Ty pisałaś, że między borówki też można posadzić jakieś rośliny? Jeśli dobrze pamiętam - podpowiedz jakie (poniżej zdjęcie miejsca, gdzie w ub. roku posadziłam borówki, teraz to wygląda inaczej, ale wolne miejsca między krzaczkami zostały)
dzięki wielkie
ale piekne az musialam zacytowac. U nas nie widac wrobli, sikorek za to bez liku.
Danus Twoje sciezi sa super, marza mi sie takie ale nie ma mi kto zrobic. Musimy najpierw w domu podokanczac.
Ciekawa jestem co wymyslilas. No i pochwal sie co wpadlo do koszyka na Allegro.
Chciałabym prosić o pomoc...
Tam w rogu, chcę zrobić placyk na leżaki... ,chciałabym posadzić 3 szt.grab Fastigiata a pomiędzy miskanty Morning Light...co sądzicie?
Placyk będzie poźniej wysypany kamieniem...
Piękno pól mijanych po drodze.
A to spacery po lesie z cudownymi zapachami i pięknem natury.
Jadąc przez spokojną piekną okolicę mijamy historię wielu pokoleń ,zamknietą prawie opieczętowaną
Zawsze mnie intryguje wnętrze tej chatki.
Piękny prawda?
Kocham szum wiatru nad zalewem często jadąc mijam swoją działkę by właśnie tutaj zacząć odpoczynek.
Takie przestrzenie są darem w zabetonowanym świecie .
Tutaj wypoczywają rodziny latem i jest bardzo gwarno
Po prostu bombonierka i to z jakimi czekoladkami w środku. Romantyczna w dodatku. Tak lubię holenderskie ogrody nie tylko za rośliny i kompozycje ale i za te rzeźby, w większości zachwycające.
Dochodzę do wniosku, że biżuteria ogrodowa najlepiej wygląda w małych ogrodach, w dużych ogrodach małe detale "giną".
Bombki tak podobne do moich, widocznie wcale nie są na choinkę, bo można je ułożyć na postumencie, albo zamknąć w uroczej klatce i są wtedy bezpieczne.
To co, mam chować swoje na strychu, czy zostawić? Bo dopiero w tym tygodniu rozbiorę choinkę.