Dzisiaj u mnie regularna zima, w sumie to nie dziwota w lutym
Od jakiegoś czasu uwielbiam ta porę roku, kiedyś klęłam i szlag mnie trafiał na czekaniu a teraz jakoś przychylnie na nią patrzę jest piękna szczególnie w takiej odsłonie
Wspielam się dziś na wyżyny... Z lotu ptaka... znaczy się dachu, musiałam zrobić to zdjęcie. Myśl o tej rabacie jak o całości mnie przeraża. Bo ona będzie ogromna przecież. Może lepiej będzie zmniejszyć ja po łuku i dać ta trawę. Co myślicie? No bo co posadzić na takich hektarach i to jeszcze dwupoziomowo.
Ciemierniki szaleją od listopada, dziś mróz je przewiesił, ale pewnie znów podniosą kwiatki
Ewuś,bez Black Tower, na czubku swojej tower, gdzieś na wys. 2,5m : wystartował
Obserwujemy klucze ptaków na niebie, a jeden ciągle u mnie jest
Wiosna pcha się coraz bardziej, nosy wystawiają tulipany. Ptaki wracają, a ja czuję niedosyt zimy. Chciałabym móc ponarzekać, że trzeba odśnieżać, iść na sanki, polepić bałwana. Tak, żeby zima zajęła nam głowę, i czekanie na wiosnę się tak nie dłużyło. Wtedy wszystko jest jak należy i wiosna cieszy najmocniej.
Witaj Weroniko, jeszcze nie zamawiałam nasion, choć mam w koszyku, kapustki też.
Najwyższa pora to sfinalizować
Ciemierniki dziś znów okryłam gałązkami.
Piękne są, jak Twoja wisteria.
No i strzeliłaś sobie samobója... albo w stopę sobie strzeliłaś... Bendem opierniczać ile wlezie - to taki mój wyraz sympatii bendzie, czyli kubeł wody. Zimna jest, bo kubeł na dworzu stał.
-po pierwsze nie odrobiłaś zapodanej lekcji - nie poczytałaś i nie zanotowałaś gabarytów drzew jakie masz. Anbu wątku też nie czytałaś (lub bez zrozumienia czytałaś) i nie zakonotowałaś sobie, że kupując drzewka patrzymy na grubość pnia, a nie na koronę. korona przyrasta błyskawicznie. Pieniek nie. I w efekcie twoje brzózki będą wyginać się pod ciężarem gałązek, a cherlawy pieniek będzie łukowaty i wyrywany w posadach. Jasno się wyraziłam? Zrozumiale?
Te maleńkie drzewka, wszystkie drzewka to twój słaby punkt. Przez ten mikro, mikro gabaryt pogubiłaś się w proporcjach i wyliczeniu odległości. To było primo...;
- punkt drugi teraz będzie...wywal w cholercię ten gooopi program GP. To najbardziej kretyńsko zrobiony program, który nie trzyma proporcji, podaje błędne gabaryty... zapewne jakiś studencina zrobił ten program na zaliczenie... a już ci na pewno ogrodnikiem nie był.
Bierzesz dużą kartkę w kratkę lub papier milimetrowy. 1cm to metr. Wyrysuj pas tej rabaty. Chybcikiem to od domu 4m. Zywopłot cisowy to 60-80cm szer. Plus dojście na strzyżenie. Tu odległość adekwatna do twojej osoby. Jeśliś chuda to mniej Zapewniam cię, że 50cm na pracę z nozycami + na schylanie się by ścinki pozbierać to będzie ciut mało.
Czyli ucieka nam 1,5m...
I teraz wracamy do punktu 1, czyli gabaryty drzewek. Mamy taką brzozę Betula pendula 'Youngii'... szczepioną nisko z tego co widzę. Jednak niskie szczepienie nie zaburzy jej przyszłej szerokości, a ta to 5-8m. Cięcie, nawet drastyczne nie zahamuje tej brzozy. Wręcz przeciwnie -będzie jeszcze szersza.
na razie tyle ci szoku starczy