Przy ścieżce
18:14, 19 maj 2024
Kojarzę te stożki w hakone u Danusi, dobra inspiracja
Obsadziłam imperatą Red Baron, kiedyś miałam jej łany przy klinkierowych murkach przy tarasie, jesienią piękny widok. Na razie skromnie to wyglada.
Słyszę o takich szczęściarzach do których ćma nie dotarła, u mnie pustoszy już od lat, jeden maleńki żywopłocik ocalał, ale to tylko kwestia czasu.
Jak krzesełek sześć, na każdym po trzy razy w sezonie, to daje 18 przysiądnięć, lepiej?
Pomidory oczywiście posadziłam, niestety trochę za gęsto, przepadło