Caradonna
Zwykłe różowe dopiero w pąkach, ale jedna kępa mi nie kwitnie. Przesadziłam w zeszłym roku i dalej nic. Trzeba będzie skorzystać ze sposobu Asi Rojo w tym roku.
Znalazł się czas na pracę w ogrodzie, ale na pisanie już niezbyt. Co do trawy to w każdym miejscu wygląda inaczej, ale chyba się trochę poprawiła, podlewamy i czekamy z koszeniem. Czekamy też na drzewa no i na wzrost posadzonych roślin
Justyna, zobacz trawki Twoje pewnie większe. Moje po przejściach, przymrozek je trochę zmasakrował.