O lawendzie też myślałam!
Chyba ją wyproszę z rabat.
Wiosną brzydka po przycięciu,
kwiatki mizerne,
kwitnie z niechęcią,
i kolor liści, jak dla mnie, słaby!
Zastąpię ją drugą rozplenicą,
Kwiatami, co prawda, też nie zachwyca,
ale wypełnia rabatę cudnie,
no i tych jej kwiatów nikt mi nie utnie!
Już me sąsiadki przy niej przystają,
i kiedy dzielić będę wciąż mnie pytają!