Bo wszystko mam maleńkie. Te choiny to odmiana karlowata i raczej będą małe i zwarte. Cis też mały cięty. Bluszczem chciałam wypełnić dziury i go zwiesic właśnie z donicu. Co do klimatu ogrodu to jest w trakcie budowy ale mój brak konsekwencji widać na każdym kroku. Coś planuje a sadze coś przypadkowego w nkeprzemyslanych miejscach. Stąd moja obecność tutaj. Mam nadzieję się czegoś nauczyć.
Renia wiesz że dla mnie kule mogłyby nie istnieć ale powiem ci ze te twoje po lewej to majstrsztyk! razem z tymi na różance u Gabisi to według mnie number one na forum!
Zostawiam obrazek i mykam do ogrodu bo coś się słonko schowało , czułam , że tak będzie , świeci jak człowiek w robocie siedzi, a potem się chowa....chyba się mnie boi....
ja dziś zrobiłam mały objazd po okolicznych ogrodniczych i patrzcie jakie zawilce wysokaśne! Śliczne Nazywają się Andrea Atkinson. Obok niewysoki miskant, ale wydać, ze zawilcr słusznego wzrostu