Zoja masz wyjatkowe szczescie ze te chryzantemy przezimowaly. Sa bardzo ladne. Ale te w paczkach bardzo pozno sie rozwina, moze ich mroz zastac oby nie.
Kupowalam tez chryzantemy i robilam rozne doswiadczenia ale wszystkie spelzly na panewce. Mnie sie wydaje ze celowo szkolkarze sadza te nie wytrwale - biznes swiateczny by się nie krecil.
W necie mozna juz znalezc zimujace i to bardzo ladne w czerwcu trzeba zrobic zakup. Ciagle zapominam kupic bo pelnia sezonu, dopiero sie budze w jesieni jak widze te piekne kwiaty.
Pozdrawiam.
Zależy od tego jakiej wielkości docelowej oczekujesz Ja tnę drzewa luty -marzec jak mrozu nie ma.
jak chcesz gęsta kule to bym z tych młodych przyrostów zostawiła może z 10-15cm resztę ciachnęła, nad oczkiem wychodzącym na zewnątrz
No nawet nie próbuję!
Jutro będę miała troche luzu wiec wyskoczę z aparatem
Ogolnie zmian żadnych nie było bo i czasu mało ale tak jak sobie obiecaliśmy zrobiliśmy lifting altany W końcu mogę na nią patrzeć i nie dostaję ataku serca