Jolcia, czytam o perypetiach z cisami, dadzą radę, Toszka zawsze mówi, że cisy to twarde sztuki
Brzózek zazdroszczę, ale tak pozytywnie, uwielbiam je, ale nie mam dla nich miejsca u siebie niestety.
Za przegląd róż wielkie dzięki, bardzo przyda mi się taka ściąga na wiosnę
Mam dwie takie oporne glicynie, a w ubiegłym roku dokupiłam trzecią. W tym roku nawet ta biała nie zakwitła. Jest do wywalenia, ale syn musi mi pomóc. Zrobił się straszny chochoł na słupie z niej.
Aniu, to było bardzo przemiłe popołudnie spędzone w towarzystwie twojej rodzinki. Jeśli ogród będzie tworzony w tak przemyślany sposób, jak tworzysz swój dom, to będzie to cudowne, klimatyczne miejsce. Ogród Ani:
Zakochaliśmy się w waszym kominku. I cegle
Zimą będę wstawiać fotki mojego ogrodu, to koniecznie zapisuj, co byś chciała. Wiosną będziemy dzielić.
To moje pierwsze rury pomalowane farbą akrylową. Niestety farba z nich odpryskiwała przy jakichkolwiek zarysowaniach.
Następne rury przed pomalowaniem podrapałam szczotką drucianą i pomalowałam farbą emalią tak, żeby było widać ślady pędzla. Paseczki robię ze wstążek w zależności od koloru kwiatów.
W dniu 3 października 2017 Babcia Jasia zmarła. Miała 86 lat. Dla mnie zawsze będzie wzorem niezłomności, wytrwałości, siły, odwagi, hartu ducha, pracowitości.
Tu mam posadzone miskamty olbrzymie pod brzozami.Sadziłam malutkie kłącza 3 lata temu.Posadziłam je tam tymczasowo ale chyba je tam zostawie bo dobrze im w parze z brzuzkami
Haniu stipa zeszłoroczna u mnie przezimowała no powiedzmy że tak.Odbiła kilkunastoma źdźbłami,zakwitła na tyle że mam nasionka.Do wiosny mam czas na zastanowienie czy ją wysiać.
Dziś piękny dzień był.Em działał z budową a ja kończyłam pielenie truskawek i noc nas zastała ale parę fotek zrobiłam.
Jutro leniuchuję