Zielony Chram
08:22, 12 maj 2024

Wspomniana wichura kładzie nam spróchniałą czereśnię, na której wspierało się mini kiwi. Ma biedactwo wybitnego pecha w tym roku, najpierw pogryzł je mróz, a teraz to.. Na szczęście nic się nie połamało (o dziwo!), moi panowie przeprowadzili koronkową operację na żywym organizmie, usuwając niemiłosiernie zaplątany w wijące się kiwiowe pędy pień i postawili podporę z prawdziwego zdarzenia









