Iwonka a wiesz, że ja hmmm.. (tu miało być coś krytycznego o mojej osobie) do Mazana chciałam lecieć, oj bym się elegancko wygłupiła. Zmyliło mnie może to, że te czarne kropy mszycowe strasznie wielkie są. Nic to, w sobotę się zajmę tym problemem.
Różę dla Ciebie jedną znalazłam
No ewentualnie nie pierwszej już świeżości Pashminę:
Na wiosnę.Na wiosnę I zaznacz, bo młode listki sa podobne do zielka
Ale wiesz,że tych pełnych , czy innych to rzadko powtarzają cechy mateczne ??
Najczęściej wychodzą różowe zwykłe.
Ale kto wie, jakie tobie się udadzą.Próbuj,Nasionka są, to siać.
Pokazałaś Jesienną z innej perspektywy i jestem pod jeszcze większym wrażeniem. Poza tym Kobieto, ależ Ty masz pojemny ten ogród!!!
Czeka mnie przesadzanie środkowej bylinowej i jakoś nie mogę się do tego zabrać. Czy oprócz potencjalnego przycinania, pracujesz teraz jakoś z glebą na bylinowej, czy zostawiasz to na wiosnę?
Wahamy się też czy siać jeszcze trawę, czy nie za zimno...
A siedząc w krótkich przerwach na tarasie cyknęłam różany lasek, wyrosły te panny zdecydowanie za wysoko. Wściekły się tak Dieter Mueller (ca. 170 cm) i Eisvogel, ten ma najwyższe baty w okolicach 150-170cm. Nie są w stanie utrzymać ich prosto i niektóre leżą, wygląda to kiepsko
W niedzielę wykopane rośliny trafiły już w nowe podłoże, oby im dobrze było. Przesadziłam też rododoendrona, dostał mieszankę nowej ziemi, obornika końskiego, kompostowane liście dębowe, igliwie i szeeeroki dół. Chyba też mu będzie trochę lepiej
Tu widać dokąd jest zrobione, od pieńka drzewa przy hoście w do pni sosen jest obszar do takiej samej przeróbki:
Zaczęłam u Ciebie obrazkowo od początku - szacun zmiana niesamowita ,to co było ,a co teraz ...... jestem pod wielkim wrażeniem brawo
A mam jeszcze taki dziecęcy malunek - razem z młodą tworzyłyśmy
Fajna zabawa z dzieckiem