Ale niebo nienbieściuchne, slicznie
Twoja jesien kolorowa i bogata w kolory.
U mnie też kolorowo choć liści jeszcze mało sie sypie ale przebarwieone wszystko juz jest i u mnie grzyb na magnolii ( co roku ją łapie) i w tym roku też na liściach peonii drzewiastej - nigdy nie miała grzyba dotychczas ale lato deszczowe, jesien deszczowa to nie ma sie co dziwic.
Fajnie że pokazujesz obrazki z twojego ogrodu, nawet jak niedoskonałe to i tak je lubie oglądać
dziewczyny, a jakby brzozy posadzić od lewej strony (różowe kropki), czaję się na te co Makusia kupiła, one duże i nie wiem czy jak posadzę je przed warzywnikiem to będzie dobrze. Na razie tylko trzy sztuki, na tyle mnie stać Przy placyku chyba bym chciała trochę mniejsze, bardziej zabudowane, żeby bardziej zasłonięte to miejsce było.
Asia nie damy rady przejść .Rabata musi być bliżej płotu. Po prawej stronie są schody do garażu i obok schodów wchodzimy na ogródek . Może tutaj nawiązać ścieżką żwirową z płytami do tarasu ?
Dzięki Toszka ale oczywiście,że się wtrącaj Burza mózgu zawsze mile widziana, szczególnie takich
Dobrze mówisz, tylko z lotu ptaka będzie widać,że koła nie są idealne.
No właśnie teraz próbuje rozrysować te koła nieco spłaszczone i tu już lepiej wychodzi :
Ale zobaczcie na odległości, które celowo zostawiłam. Tam gdzie obecnie jest 3,5m rabata będzie prawie o połowę mniej. Ale to chyba też nie przeszkadza, bo można zrobić fragment samych żurawek na tle szmaragdów i jakieś trawki ( często u Was widziałam )
Czy po lewej stronie zostawić tak szeroką rabatę czy jeszcze to koło spłaszczyć ?
No mam ,pomidory..a wlaściwie to jednego...taki skubany wytrzymały,został sam na polu bitwy... papryka też jeszcze daje radę
Mam słoneczko Basiu już drugi dzień ...mówię Ci chce się żyć ...Latwo nie mam ,ale ja lubię wyzwania ,nie znoszę nudy bo popadam w depresję ...Muszę żyć na pelnych obrotach Tylko ,nie mogę patrzeć na cierpienie innych...nie nadaje się na opiekunkę bo za dużo mnie to kosztuje:
Ania kwiatki na wianku to nie moja ręczna robota - kupione
Zobacz tak wyglądają moje podkłady wianków w sweterku do zdobienia - trochę ich mam. Różne wielkości i grubości. Lubię robić na drutach i tak sobie tworzę