Aniu, na ósmej stronie mojego wątku jest zdjęcie takiej ogromnej brzozy, z końca ogrodu. Bardzo ją lubię.
Mój wątek króciutki, bo i ogród bardzo młody. Działam w nim od ubiegłorocznej wiosny.
Mam dwa krzaki kaliny jedna watanabe drugi kilimandzaro i nie wiem który jest który posadziłam do doniczek bo jeszcze nie za duże i na zime ściągnąć do pomieszczenia czekam jeszcze aż liście zmienia kolor bo mozna poznac po liściach.
To chyba watanabe z amarantusem ma rzadkie liście bo opadła z nich jak byłam na wypoczynku zapomnieli o podlaniu i ledwo ją odratowałam.
To bedziepomału przerabiane.Trochę dam znajomym.
Trochę nadekoracji popracuje sobie .
A sporo sukcesywnie będzie lądowała w jakiś daniach .
Z tamtego sezonu miłam dynie.I dania z dynią ostanie były w styczniu.
Renia..bo ja już chyba sie pogubilam... przesunęłaś rabatke środkową? czy ja coś pokićkałam
powiedz mi jeszcze podpory do hortek przez neta zamawiałaś czy gdzies w markecie kupiłaś? ty masz tam limki prawda?
pokaz nową frontową bergeniową
Piekna pogoda znowu dzisiaj. Pod wieczór już chmury od zachodu zaczęły wychodzić - szkoda, że tak szybko to ciepło słoneczne odeszło.
Co zauważyłam jeszcze nigdy tak wcześnie brzozy nie traciły liści, bardzo przerzedzone. Opadają jeszcze zielone liście. Wnioskuję, że wiosną bardzo osłabione przez przymrozki nie dają rady dłużej. Zawsze brzozy utrzymywały najdłużej liście nawet w listopadzie. No cóż ten sezon nie był dobry.
Może jeszcze kilka fot słonecznych. Wczoraj ze spaceru. Kto widział takie pole trzcinnika.
Hej, hej, hej,, do takich tytułow to mi daleko.
Każdy jest mistrzem i bohaterem swojego ogródka
To była siostra cioteczna.Ale między innymi i tematy ogrodowe też były.
Ale nie tylko.Uwierz mi. Życie i inne sprawy też.
Ten sezon już się kończy nasadzenia też.
Ale wiesz, jak tylko czas mi pozwoli to z chęcią pomogę .
Ale wiosna już niedługo i może więcej podziałamy jeszcze.