Hej o piątej to ja jeszcze słodko spałam! Szpuku nocny ty
Pogoda bardzo ładna była i owszem ale nie było mi dane korzystać z niej ogrodowo. Niestety dużo mniej przyjemny obowiązek miałam do spełnienia, pogrzeby w taki piękny dzień są podwójnie przygnębiające
Dziś ograniczyłam się tylko do takich prac ogrodowych:
Kasiu, to cyklameny ogrodowe, takie malutkie drobniutkie, podsdzam nimi cieniste, suche stanowiska pod drzewami liściastymi. Zimują
Mam dwa gatunki: dyskowaty (Cyckamen coun) i bluszczolistny (Cyclamen hederifolium).
Te pierwsze kwitną wiosną (razem z orzebiśniegami), te drugie właśnie teraz póżnym latem, jesienią. Są białe, różowe, jasne i ciemne. O liściach zielonych i srebrnych. Pięknoty
Dziękuję Agnieszko za miłe słowa. W sprawie kwiatka, potwierdzam za Betką to Gaura. Jej zimowanie w naszym klimacie jest pod znakiem zapytania ale pewnie to już wiesz bo doczytałaś.
Ja kupiłam je w takim sklepiku z różnymi dekoracjami do domu. Sprawdzałam już nie prowadzą sprzedaży internetowej i nie mają ich w stałej sprzedaży. Po prostu trafiły mi się a w altanie są jesienne lampiony, które wykorzystam do dekoracji sali na 18sktę syna. W sumie mam ich 6 szt+ z innych kompletów jeszcze 5 sztuk.